Hiszpania traci cierpliwość do lewicy. Pedro Sanchez zapomniał, iż wyborcy mają dobrą pamięć
Zdjęcie: Pedro Sanchez
Stałym obserwatorom hiszpańskiej polityki te obrazki muszą przywodzić na myśl konkretne, niepokojące skojarzenia. Miasteczko namiotowe zajmuje dzisiaj przestrzeń Puerta del Sol, bijącego serca Madrytu, placu w centrum stolicy. Brezentowe płachty rozwieszone pomiędzy kablami telekomunikacyjnymi i liniami wysokiego napięcia tworzą błękitną kopułę wyglądającą z daleka jak instalacja artystyczna. Wyrastająca na środku stacja metra przypomina teraz zejście do tajemnego podziemia, innej przestrzeni społecznej — z Madrytu dla "Tygodnika Przegląd" pisze Mateusz Mazzini.

2 godzin temu












