Hiszpańska marynarka wojenna co tydzień identyfikuje na wodach w pobliżu Wysp Kanaryjskich i Andaluzji około 50 statków należących do rosyjskiej floty cieni – wynika z najnowszego raportu, opracowanego przez podległy rządowi Departament Bezpieczeństwa Narodowego.
Raport, przygotowany przy udziale 17 ministerstw i Narodowego Centrum Wywiadu (CNI), został omówiony w czwartek przez hiszpański dziennik „El Pais”.
Według danych Centrum Operacji i Nadzoru Morskiego (COVAM), podległego marynarce wojennej, w ciągu ostatniego roku „obecność rosyjskich statków w pobliżu wybrzeży Wysp Kanaryjskich wzrosła pięciokrotnie”.
Flotą cieni określa się sieć tankowców i statków handlowych wykorzystywanych przez Rosję do transportu głównie ropy w celu uniknięcia sankcji nałożonych przez państwa Zachodu.
Jak podkreślono w raporcie, obecność rosyjskich statków „zwiększa ryzyko wypadków, zanieczyszczenia, uszkodzeń infrastruktury podmorskiej oraz ewentualnego, choć mało prawdopodobnego, wykorzystania (ich) jako platformy do wystrzeliwania dronów”.
Jak dodali autorzy dokumentu, rosyjska flota cieni „stanowi platformę, z której Rosja jest w stanie prowadzić działania hybrydowe, mogące zagrozić bezpieczeństwu infrastruktury i strategicznych tras”. Jednocześnie przyznali, iż „podjęcie kroków prawnych przeciwko statkom jest trudne do zrealizowania”.
APW, PAP

7 godzin temu









