
Aleksander Miszalski, prezydent miasta Krakowa. Fot. Shutterstock
Rekord za rekordem: 5 147 podpisów w jedną dobę
Dynamika akcji przybiera na sile z każdym dniem. Według informacji serwisu Puls Krakowa, w szczytowym momencie zebrano ponad 5 tysięcy podpisów w ciągu zaledwie jednego dnia. Inicjatorzy mówią o „ogniu” i „niesamowitej energii mieszkańców”, którzy masowo ruszyli do punktów zbiórki, by wyrazić swoje niezadowolenie z obecnego sposobu zarządzania miastem.Statystyki zbiórki referendalnej. Marzec 2026
Liczby pokazują, iż kampania osiągnęła już 85% założonego celu, a mobilizacja mieszkańców nie słabnie:
| Liczba zebranych podpisów | 101 947 |
| Czas trwania zbiórki | 35 dni |
| Procent realizacji celu | ok. 85% |
| Rekord dzienny | 5 147 podpisów |
| Cel końcowy | 120 000 podpisów |
„Dociśnijmy to razem!”, finałowa prosta
Organizatorzy nie zwalniają tempa i apelują do krakowian o ostatni wysiłek. Do osiągnięcia wymaganego progu brakuje już niespełna 18 tysięcy głosów. Każdy podpis ma teraz krytyczne znaczenie dla powodzenia inicjatywy. Kampania przeniosła się także do mediów społecznościowych, gdzie udostępnienia informacji o punktach zbiórki pomagają docierać do kolejnych tysięcy mieszkańców.
Dlaczego krakowianie chcą zmian?
Choć artykuł skupia się na tempie zbiórki, eksperci wskazują, iż tak ogromna mobilizacja jest wynikiem narastających od lat problemów miasta:
- Kontrowersyjne inwestycje: Mieszkańcy często krytykowali sposób prowadzenia remontów i planowania przestrzennego.
- Kwestie transportowe: Korki oraz polityka parkingowa to jedne z najczęściej wymienianych powodów frustracji.
- Finanse miasta: Obawy o stan budżetu Krakowa i rosnące zadłużenie zmobilizowały osoby dbające o gospodarność.
Źródło: Opracowanie na podstawie danych komitetu referendalnego oraz serwisu Puls Krakowa (marzec 2026).

Specjalizuje się w prawie i ekonomii. Interesuje się podróżami i motoryzacją.

17 godzin temu