Historyczna brama-dzwonnica może wrócić na ulice Siedlec

1 miesiąc temu

Władze Siedlec chcą w tym roku wykonać projekt odbudowy bramy-dzwonnicy. To zabytek pochodzący z drugiej połowy XVIII wieku, który Niemcy rozebrali podczas II wojny światowej.

Wielu prezydentów do tego przystępowało i te inicjatywy upadały. W tej chwili można powiedzieć, iż posunęliśmy się najdalej ze wszystkich i doszliśmy do takiego etapu, iż jako miasto złożyliśmy wniosek do konserwatora zabytków o zalecenia konserwatorskie, czyli co nam zaleci, żebyśmy mogli przystąpić do projektowania – mówi wiceprezydent Siedlec Dariusz Stopa.

Jeśli materiały będą przygotowane, Siedlce ruszą z szukaniem na ten cel pieniędzy w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Jak przyznali nam mieszkańcy, odbudowa bramy to świetny pomysł.

Samorząd pod koniec ubiegłego roku wystąpił do konserwatora zabytków z wnioskiem o przygotowanie zaleceń koniecznych do wykonania dokumentacji.

Cała brama byłaby odbudowana w oryginale, z tym tylko, iż w pierwszym etapie bez tych środkowych filarów. One byłyby w którymś momencie od góry, nazwijmy to, odcięte, tak żeby cały ten ruch dwukierunkowy na tę chwilę zachować. Ale w momencie, gdyby nam to się udało, to uważam, iż to jest wtedy też pole do dyskusji nad zmianą organizacji ruchu w przyszłości – dodaje Stopa.

Brama-dzwonnica była wjazdem do miasta. Stała w miejscu, w którym obecna ulica Piłsudskiego przechodzi w Starowiejską. Po tym, jak została rozebrana, nigdy nikt jej nie odbudował. Do tej pory zachowały się po niej jedynie skrzydła boczne.

Idź do oryginalnego materiału