Herstorie

niepoprawni.pl 1 godzina temu

Ostatni zabór dzieci w wykonaniu niedorzeczniczki Moniki Hornej-Cieślak wspartej przez ekspertyrzycę Agatę Bzdyń, w roli klaki Agnieszka Gozdyra i inne, wymaga szerszej refleksji. Bo ci się na nią drą (słusznie!) a nam umykają niuanse. Mamy tu odebranie dzieci i przemoc instytucjonalną, sprawę Kamilka, lody za pasek w Pszczynie, dwa piwa. I zaczynam od podsumowania:

W patriarchacie te panie raczyłyby swoimi mądrościami głównie swoich mężów, którzy by musieli z nimi żyć. No bo co zrobisz? Nie wytłumaczysz. Rzeczywistość nie wymagałaby od tych kobiet ogarniania rzeczy dla nich nieogarnionych. Stąd byłyby na drodze ku szczęściu. Najwyżej na jakiś imprezkach by mogły se pokłapać paszczą. Dewastacja społeczeństwa, którą dokonują jest tu w tym momencie sprawą marginesową.

Patriarchat się utrzymywał bo jest ustrojem prokobiecym. Największym wrogiem jednej kobiety jest bowiem druga kobieta i to widać. Niedorzecznica zabrała dzieci komu? Drugiej kobiecie. Podobnie w lodziarni dojechała kogo? Inną kobietę. I tak się to teraz będzie kręcić.

Co do meritum to jest tego tyle, iż nie wiem, w co mam najpierw ręce włożyć. Widzę, iż idzie akcje edukacyjna co do Niebieskiej Karty. Że to nie wyrok. Tylko taktyka rozwodowa. Jest to jakiś akcent pozytywny. Słusznym jest też pogląd, iż rzecznik powinien mieć dzieci. Ale prawdziwe uzasadnienie jest takie, iż wtedy będą haki na niego jak zacznie za bardzo brykać. Paparazi nagrają to i owo i się skończy rumakowanie. Bo tak to są oderwane od rzeczywistości. Dalej: pojawił się tłit na X w którym podane były kierunki w których trzeba rozpoznawać niedorzeczniczkę. Komentując Pszczynę dała się ona poznać jako patologiczna kłamczyni. Cała Polska widziała pismo:

]]>https://x.com/chrzanikx/status/2103563641064972603]]>

w którym się przypiernicza o loda za pasek. W Polsacie tłumaczy natomiast, iż chroniła przed hejtem. W jakiś zakręcony talmudyczny sposób można objaśniać: iż hejt społeczności to jedna babka (kolejna) której synek nie dostał darmowego loda. Nakapowała ona do niedorzeczniczki i ta napisała pismo, żeby zaprzestać fundowania lodów dla paskowiczów. Kłamliwe to jest i nieudolne.

Gorszą rzeczą są natomiast brednie głoszone przez ekspertyrzycę. Są to tak zwane herstorie. Jak czytacie w Wysokich Obcasach biedolenia, iż kobiety nie są słuchane, iż to iż sio to tu macie wyjaśnienie. Opowiadają takie brednie a potem płaczą. Przy czym mamy tu uprzywilejowanie kobiet widoczne, bo są traktowane łagodniej niż mężczyźni sadzący kocopały. Przecież to jest jakiś horror i zaprzeczenie jakiejkolwiek cywilizacji i sensu, logiki, rozumu. Lepiej mieć 2 piwa niż nie mieć żadnego, bo jak nie masz żadnego`to znaczy, iż jesteś alkoholikiem który musi od razu wypić każdy alkohol, który się pojawi w domu. To jest takie horrendum, iż się w pale nie mieści.

Na Fejsbuniu jakiś adwokat wywodzi, iż nie może tak być, iż podejmują interwencję bez żadnych podstaw, licząc iż coś się znajdzie. Przemocy instytucjonalnej poświęcę oddzielny wpis a teraz garść linków:

]]>https://x.com/WolnoscO/status/2103368241422934328?s=20]]>

]]>https://x.com/PiotrKusznieruk/status/2102903305030586514?s=20]]>

]]>https://pch24.pl/wiadomosci/lukasz-warzecha-lex-kamilek-czyli-jak-szkodz...]]>

Idź do oryginalnego materiału