Polska 2050 trzęsie się w posadach. Po wyborach na przewodniczącą partii, które przegrała Hennig-Kloska, a wygrała Katarzyna Pełczyńska-Nałęcz z ugrupowania zaczęli odchodzić kolejni członkowie.
18 lutego ci sami posłowie i senatorowie z Hennig-Kloską na czele ogłosili utworzenie nowej partii, która będzie nazywać się Centrum. – Bo centrum to miejsce, gdzie spotykają się ludzie, w którym wypracowują dobre kompromisy i odnoszą sukcesy – oświadczyła ministra.
Hennig-Kloska i wpis sprzed lat, gdy przechodziła do Polski 2050
Dziś zgodnie z zasadą "w Internecie nic nie ginie" wracamy do pewnej archiwalnej wymiany postów między Henning-Kloską a Joanną Scheuring-Wielgus (Nowa Lewica), która źle się zestarzała dla pierwszej z wymienionych polityczek. Był rok 2021 i Henning-Kloska świeżo pożegnała się z KO i Nowoczesną, aby następnie przystąpić do projektu Szymona Hołowni, czyli Polski 2050.
"Zdradziła Ryszarda Petru. Zdradziła Adama Szłapkę. Zdradzi Hołownię. Cała Paulina" – stwierdziła Scheuring-Wielgus. Na co sama zainteresowana odpowiedziała: "Właśnie takiej polityki mam dość. Pisania czegoś i mówienia tylko po to, by zaistnieć w mediach, zwrócić na siebie uwagę. Pozdrawiam Ciebie Joanno wracam do ważnych spraw".
Dodajmy, iż po rozłamie w Polsce 2050 głos zabrał też sam Szymon Hołownia. – Czuję się oszukany przez Paulinę Hennig-Kloskę. Uważam, iż na oszustwie i na tego rodzaju zachowaniach, na zdradach nie buduje się obecności politycznej – ocenił.
Nie krył też żalu, wspominając, iż kiedy trzeba było bronić teki ministra dla Hennig-Kloski, stał za nią murem. – Paulina Hennig-Kloska jest ministrem, którego wielokrotnie broniłem wobec koalicjantów, którzy przy różnych kryzysach, które miała, mieli wątpliwości co do tego, czy powinna kontynuować swoją misję – twierdził.
A na koniec wspomniał, iż jeszcze niedawno szefowa resortu klimatu mówiła, iż nie zamierza odchodzić z Polski 2050, co w jego ocenie, w obliczu zaistniałych zdarzeń, "nie przysporzy jej wiarygodności".

2 godzin temu








