Sprawa dotyczy obiektów znajdujących się na obszarze ograniczonego użytkowania (OOU). W świetle obowiązujących przepisów jest to obszar, w obrębie którego dopuszczalne są pewne określone odstępstwa od standardów immisyjnych, czyli takich działań właściciela nieruchomości, które mogą naruszać spokój osób zajmujących sąsiednie działki. Wśród immisji wyróżnia się takie zjawiska jak zapachy, dymy, czy hałas. W zwykłych przypadkach przekroczenie tzw. „przeciętnej miary” immisji jest zakazane zgodnie z art. 144 Kodeksu cywilnego. Na obszarach ograniczonego użytkowania możliwe są odstępstwa od tej zasady, gdyż taki status nadaje się terenom, na których funkcjonuje infrastruktura generująca ponadprzeciętne poziomy immisji jak np. lotniska.
Właśnie z kwestią dotyczącą OOU zwrócili się do radnych mieszkańcy Głuszyny, dopytując o to, jaka sfera hałasu obowiązuje na linii zabudowy przy ul. Głuszyna, opodal której znajduje się jednostka wojskowa. Zaniepokojenie wywołał fakt, iż wcześniej na wskazanym obszarze nie istniała zabudowa jednorodzinna, mieszkańcy chcieli zatem wiedzieć, czy mogą pojawić się tam problemy związane z wysokim poziomem immisji. Radni przekazali mieszkańcom, iż od 2008 roku był to teren przeznaczony pod zabudowę jednorodzinną, a jego aktualny stan prawny dopuszcza powstawanie na nim budynków mieszkalnych, wyłącznie po wyposażeniu ich w niezbędną ochronę akustyczną.
Podobne obawy zgłosili mieszkańcy Krzesin w odniesieniu do działek usługowo-przemysłowych znajdujących się pomiędzy budynkami mieszkalnymi przy ulicach Lachowickiej, Andrychowskiej, Stawińskiej, Rozwadowskiej, Wadowickiej, Czernichowskiej i Łysogórskiej. Twierdzą, iż ich obecność zaburza spokój i negatywnie wpływa na komfort codziennego życia w okolicy. Radni zauważyli, iż wskazany teren jest objęty obszarem ograniczonego użytkowania ze względu na położone niedaleko lotnisko wojskowe, a taki status ziem częściowo ogranicza możliwości rozwiązania opisywanego problemu. Zadeklarowali jednak, iż w ramach sporządzania i uchwalania planu miejscowego są w stanie wprowadzić rozwiązania, które ograniczą skalę immisji mającej swoje źródło w działalności działek usługowo przemysłowych. Możliwe jest m.in. zasadzenie zieleni izolacyjnej, ograniczenie dozwolonych rodzajów działalności w ramach przeznaczenia usługowego, czy zwiększenie minimalnej odległości pomiędzy budynkami mieszkalnymi, a produkcyjno-magazynowymi.
Jak się jednak okazało, część mieszkańców w.w. ulic nie ma problemu z hałasem. Pojawiło się także zapytanie dotyczące możliwości likwidacji OOU w tamtych lokalizacjach, gdyby mieszkańcy wyrazili zgodę na przekraczające normy poziomy immisji. Radni zwrócili pytającym uwagę na fakt, iż wprowadzanie zmian w tym zakresie jest kompetencją władz szczebla wojewódzkiego.

2 godzin temu












