Gwałtowny skok cen ropy na giełdach. Konflikt na Bliskim Wschodzie grozi drożyzną na stacjach. Sprawdź prognozy w Warszawie

1 godzina temu

Sytuacja na światowych rynkach surowców energetycznych drastycznie się skomplikowała. Zaostrzenie konfliktu zbrojnego na Bliskim Wschodzie i groźba zakłóceń w dostawach ropy naftowej przez najważniejsze szlaki morskie doprowadziły do gwałtownego wzrostu notowań baryłki ropy Brent i WTI. Analitycy ostrzegają przed falą podwyżek na stacjach benzynowych w całej Europie. Skutki rynkowego zawirowania w pierwszej kolejności odczują stołeczni kierowcy oraz przedsiębiorstwa transportowe w warszawskich dzielnicach Wola, Mokotów oraz Śródmieście.

Pole naftowe wydobywające ropę naftową. Obraz poglądowy (Gemini).

Skok notowań baryłki Brent i wizja paliwa po 7 zł. Reakcja światowych rynków

Notowania ropy naftowej odmiany Brent na giełdzie w Londynie podskoczyły w ciągu zaledwie kilku sesji o ponad 8-10 proc., przekraczając barierę 85-90 dolarów za baryłkę. Ryzyko eskalacji działań zbrojnych w rejonie Cieśniny Ormuz, przez którą przepływa blisko 20 proc. światowej produkcji ropy, wywołało panikę wśród inwestorów i podmiotów handlujących surowcami.

W Polsce zmiana wycen hurtowych w rafineriach przekłada się na szybką korektę cenników detalicznych. Analitycy rynku paliw przewidują, iż w najbliższych tygodniach ceny benzyny 95 oraz oleju napędowego (ON) na polskich stacjach mogą przekroczyć granicę 6,80 – 7,20 zł/l, niszcząc dotychczasową stabilizację cenową.

Podstawą prawną regulującą funkcjonowanie rynku energii i zapasów strategicznych surowców jest ustawa z dnia 16 lutego 2007 r. o zapasach ropy naftowej, produktów naftowych i gazu ziemnego oraz zasadach postępowania w sytuacjach zagrożenia bezpieczeństwa paliwowego państwa (Dz.U. z 2023 r. poz. 1650 z późn. zm.). Przepisy te gwarantują utrzymanie państwowych rezerw strategicznych na poziomie co najmniej 90 dni średniego dziennego przywozu netto, co zabezpiecza ciągłość dostaw fizycznych, ale nie chroni konsumentów przed wzrostem cen rynkowych.

Wpływ geopolityki na warszawskie firmy i transport. Wola, Mokotów i Śródmieście

Zawirowania na Bliskim Wschodzie uderzają bezpośrednio w warszawski sektor logistyki i usług. W stołecznych zagłębiach biznesowych w dzielnicach Wola (rejon ul. Kasprzaka i al. Prymasa Tysiąclecia) oraz Mokotów (Służewiec Przemysłowy) firmy flotowe weryfikują budżety operacyjne na nadchodzące miesiące.

Stacje paliw zlokalizowane w ścisłym centrum w dzielnicy Śródmieście oraz przy głównych arteriach wylotowych ze stolicy podnoszą ceny niemal z dnia na dzień. Wyższe koszty paliwa uderzają w branżę taksówkarską, przewozy osób na aplikację oraz dostawców e-commerce i gastronomii.

Przedstawiciele branży transportowej ostrzegają, iż przewlekły wzrost cen surowców energetycznych przełoży się na uderzenie w całą gospodarkę, napędzając inflację konsumencką i podnosząc koszty dostaw żywności oraz towarów pierwszej potrzeby do stołecznych sklepów.

Jak krok po kroku zabezpieczyć domowy budżet przed skokiem cen paliw

Zobacz zestaw practical porad dla kierowców, które pozwolą zminimalizować skutki drożejącego paliwa:

  • Monitoruj ceny na stacjach paliw w aplikacjach mobilnych – porównuj stawki na Woli, Mokotowie czy Śródmieściu przed wyjazdem na tankowanie.
  • Korzystaj z kart lojalnościowych i rabatowych – łącz aplikacje stacji z Kartą Dużej Rodziny lub kartami flotowymi, aby zyskać 15-30 gr/l zniżki.
  • Wdrożyć zasady płynnej jazdy (eco-driving) – unikaj gwałtownego przyspieszania i dbać o ciśnienie w oponach, co obniża zużycie paliwa o 10-15 proc.
  • Rozważ alternatywne środki transportu w stolicy – korzystaj z komunikacji miejskiej ZTM oraz metra w drodze do ścisłego centrum Warszawy.
  • Zabezpiecz e-faktury w firmie przez KSeF – dopilnuj sprawnego rozliczania podatku VAT i kosztów w budżecie firmowym po wyższych stawkach.

Źródło: forsal

Idź do oryginalnego materiału