– Te groźby są elementem nacisku na nas, mają nas rozbroić – tak o słowach doradcy Putina, który stwierdził, iż Rosja mogłaby pokonać Polskę w "dwa, trzy dni", mówił w programie "Tłit" Wirtualnej Polski wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski. Stwierdził, iż do konfliktu może dojść tylko, gdy "Rosja popełni błąd". – Zachód posiada takie zdolności, aby taka wojna nie trwała tak długo – ocenił.