„Orlandę” Harpman można spróbować zinterpretować w kontekście performatywności płci opisanej przez Judith Butler. Zachęca do tego nie tylko dialog z queerową klasyką. W końcu zarówno Orlanda, jak i Aline zmieniają się na przestrzeni całej powieści, a początkowy sztywny podział na męskie i kobiece ulega rozmyciu. Dlatego też „ja”, tak często kwestionowanego i podawanego w wątpliwość przez bohaterów książki, nie da się zamknąć w sztywnej definicji, w ramach której tak wielu z nas chciałoby je widzieć.
Granice ciała, granice powieści. O książce „Orlanda” Jacqueline Harpman
4 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Granice ciała, granice powieści. O książce „Orlanda” Jacqueline Harpman
Powiązane
Katarzyna Kucharczyk: Czy warto się sprzedać?
30 minut temu
Ukraińskie demony
5 godzin temu
Polecane
Chilijczycy zatrzymani po serii włamań w GTA
7 godzin temu







![Aktywiści humanitarni dręczeni w obliczu izraelskiego ministra – wśród nich obywatele Polski [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/05/Ben-Gwir-i-aktywisci-Globalnej-Flotylli-Sumud.jpg)


