Kowalik pakuje znany nam świat w kapitalistyczny papierek depresji i samotności. Bohaterowie nafaszerowani są zolpidem, xanaksem, piją i bawią się w najlepszych miejscówkach stołecznych. Mają lęki, izolują się i obserwują świat zza okien, a inni oddają się spazmatycznej konsumpcji, by odreagować stres.
Grakchusy warszawskie. O książce „Dźwięki ptaków” Arka Kowalika [Debiuty i po-debiuty]
11 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Grakchusy warszawskie. O książce „Dźwięki ptaków” Arka Kowalika [Debiuty i po-debiuty]
Powiązane
USA zaostrzają przepisy. Polacy stracą istotną możliwość
59 minut temu
Żurek wysłał wniosek o uchylenie azylu Ziobrze
1 godzina temu
Mentzen o piciu i dzieciach. Zajączkowska-Hernik: "O matko"
1 godzina temu
Polecane
Noc w sądzie pełna atrakcji
1 godzina temu
Polska zagra z Holandią w największej hali w kraju
2 godzin temu
Seria włamań w Krakowie. Wpadł 39-latek
2 godzin temu












