Gosek-Popiołek kontra Bracia Kamraci: posłanka apeluje do hoteli i sal o odwołanie wydarzenia w Krakowie. Organizatorzy nie ulegają.

2 godzin temu

Dziś w Krakowie ma dojść do spotkania – Wojciecha Olszańskiego (vel Jaszczur) i Marcina Osadowskiego (vel Ludwiczek) „Rodacy Kamraci” – a także Jacka Międlara oraz dr Lucyny Kulińskiej. W reakcji na zapowiedzi wydarzenia posłanka Daria Gosek-Popiołek zainicjowała akcję wysyłania maili do miejsc, które – według komunikatów organizatorów – miałyby udostępnić przestrzeń na spotkanie. Jak informuje, co najmniej dwa obiekty miały już zrezygnować z goszczenia wydarzenia, a sytuacja pozostaje dynamiczna.

Posłanka: „Nie godzę się, żeby nasze miasto było miejscem, w którym wzywa się do aktów nienawiści”

Gosek-Popiołek w opublikowanym oświadczeniu zachęca do „kulturalnego kontaktu” z podmiotami, które rozważają współpracę z organizatorami, argumentując, iż wydarzenie może wiązać się z prezentowaniem mowy nienawiści i treści prorosyjskich. W swoim wystąpieniu posłanka powiedziała:

„Trwa inwazja Braci Kamratów na Kraków i tylko my możemy to powstrzymać. W najbliższą sobotę w jednym z krakowskich hoteli ma odbyć się spotkanie Kamratów, czyli Jaszczura i Ludwiczka razem z Jackiem Międlarem i Lucyną Kulińską. To oznacza, iż będą wzywać do nienawiści, będą szczuć na Ukraińców i Ukrainki, będą chwalić Putina i prezentować mowę nienawiści wobec absolutnie wszystkich. Nie godzę się , żeby nasze miasto było miejscem, w którym wzywa się do aktów nienawiści, w którym wzywa się do aktów przemocy. (…) Nasza presja przynosi efekty, dzięki dotychczasowym działaniom już dwa obiekty zrezygnowały z goszczenia tego wydarzenia. (…) Wspólnie możemy doprowadzić do całkowitego odwołania tego spotkania.”

W kolejnych aktualizacjach posłanka podkreślała, iż pierwotne informacje o lokalizacji zmieniały się, a część wcześniejszych wskazań – w tym wątek dotyczący Sky7 w DH Jubilat – określiła jako błędne i zaznaczała, iż weryfikuje aktualne dane, prosząc o wstrzymanie kolejnych działań do czasu potwierdzeń.

Organizatorzy: seans i spotkanie wokół serialu „Sąsiedzi. Genocidum Atrox”

Z komunikatów publikowanych w kanałach związanych z Jackiem Międlarem wynika, iż wydarzenie jest przedstawiane jako seans odcinka oraz spotkanie towarzyszące produkcji dokumentalnej „Sąsiedzi”. Na stronie projektu w kalendarium wskazano, iż krakowski termin ma przypadać na 28 lutego, przy czym odnotowano „nagłą zmianę godziny i lokalizacji” – jako miejsce podano ul. Opolska 14.

Jednocześnie w obiegu publicznym pojawiały się informacje o innych, wcześniejszych lokalizacjach. Sama posłanka wskazywała, iż w ostatnich godzinach organizatorzy zmieniali komunikaty, a „ostateczne miejsce” bywało opisywane w sposób niejednoznaczny.

Wątek bezpieczeństwa i kontakt z policją

W jednej z aktualizacji Gosek-Popiołek informowała również, iż pozostaje w kontakcie z komendantem policji w związku z rozwojem sytuacji.

Organizatorzy: „spotkanie odbędzie się zgodnie z planem”

W sobotę w nocy w sieci pojawił się też wpis pochodzący z kanałów związanych z organizatorami, w którym ogłoszono „ostateczną lokalizację” spotkania i zmianę godziny zbiórki. Autorzy komunikatu podkreślili, iż – mimo presji i wycofania się kolejnych obiektów – zamierzają doprowadzić wydarzenie do skutku. Wpis utrzymany jest w konfrontacyjnym tonie i zawiera obraźliwe sformułowania pod adresem przeciwników spotkania. Komunikat brzmiał:

OSTATECZNA LOKALIZACJA SPOTKANIA
Uwaga – ZBIÓRKA JUŻ O GODZINIE 17!!!
WYGRALIŚMY Z BANDEROFILAMI dowodzonymi przez paskudną, polskojęzyczną czarownicę
Nie udało się nas zastraszyć. Nie udało się nas uciszyć. Nie udało się zablokować tego spotkania!
Mimo ogromnej presji i działań, które doprowadziły do wycofania się już trzeciego właściciela lokalu, doprowadziliśmy sprawę do końca. Próbowano nas zatrzymać – bezskutecznie. Spotkanie odbędzie się zgodnie z planem!”

Kontekst i spór wokół udostępniania przestrzeni

Spór wokół planowanego spotkania pokazuje szerszy problem: jakie standardy powinny obowiązywać obiekty hotelowe i eventowe przy wynajmie sal oraz gdzie przebiega granica między wolnością organizowania wydarzeń a odpowiedzialnością za treści pojawiające się w przestrzeni udostępnionej przez prywatny podmiot.

Stanowisko zwolenników akcji mailowej

Osoby popierające działania posłanki argumentują, iż obiekty komercyjne – szczególnie te działające w centrum miasta – powinny brać pod uwagę ryzyko promowania mowy nienawiści i konsekwencje wizerunkowe. W ich ocenie odmowa wynajmu sali jest uzasadnioną reakcją społeczności na wydarzenia, które mogą eskalować napięcia i uderzać w mniejszości.

Stanowisko przeciwników akcji

Krytycy akcji podnoszą, iż masowe wysyłanie maili może być odbierane jako forma nacisku na prywatnych właścicieli i zarządców przestrzeni. Wskazują też na ryzyko precedensu: iż podobne kampanie mogą w przyszłości dotyczyć innych wydarzeń i prowadzić do ograniczania debaty poprzez presję społeczną zamiast merytorycznej oceny lub reakcji instytucji publicznych.

(PB)

Idź do oryginalnego materiału