Gosek nie wytrzymał! Zerwał się na równe nogi i wystrzelił ze studia. „Mam nadzieję, iż nie wróci”

12 godzin temu
Podczas programu „Poranek Polityczny” na antenie TVP Info doszło do ostrego starcia. Mariusz Gosek z PiS opuścił zdenerwowany studio. Gorąca dyskusja toczyła się wokół węgierskiego azylu dla Zbigniewa Ziobry. Poseł Mariusz Gosek najbardziej był oburzony atakiem na Ziobrę i jego żonę. Głównym tematem programu była kontrowersyjna kwestia azylu politycznego, który Węgry przyznały byłemu szefowi resortu sprawiedliwości. Dyskusja gwałtownie przybrała ostry ton. Poseł Polski 2050 Sławomir Ćwik stwierdził, iż „udzielanie azylu, w jego ocenie, jest aktem wrogości ze strony rządu Viktora Orbana w stosunku do Polski”. Dodał zarazem, iż jest zdziwiony, iż azyl został przyznany Patrycji Koteckiej-Ziobro, żonie byłego ministra. Gosek domagał się prawa do wypowiedzi, pytając, czy „może powiedzieć, jakie były przesłanki tego wniosku o azyl”. Prowadzący Mateusz Dolatowski odpowiedział, iż na końcu programu udzieli posłowi głosu w tej sprawie. Kiedy jednak rozmowa toczyła się dalej, Gosek poczuł się zignorowany. Doczekał do końca programu, ale gdy prowadzący stwierdził, iż to już kropka i koniec, Gosek nie wytrzymał. – Ale jaka kropka? Przecież miałem się do tego odnieść? – zapytał sfrustrowany. Prowadzący starał się załagodzić sytuację, mówiąc, iż polityk ma rację. – Obiecałem panu zabranie głosu. Krótko… dosłownie dwa zdania, bo nie mamy już czasu – dodał prowadzący. Gosek wstał od stołu
Idź do oryginalnego materiału