Kupujesz ulubioną colę, energetyk lub wodę i przecierasz oczy ze zdumienia? To nie złudzenie. Skumulowany efekt podatku cukrowego, w pełni wdrożonego systemu kaucyjnego oraz rosnących kosztów surowców sprawił, iż napoje słodzone stały się jednymi z najszybciej drożejących produktów spożywczych. Sprawdzamy, co dokładnie składa się na cenę puszki napoju i dlaczego „opłata zdrowotna” to dopiero początek wydatków

Fot. Shutterstock
Jeszcze kilka lat temu puszka napoju gazowanego była symbolem taniej przekąski. Dziś, w 2026 roku, staje się produktem, nad którego zakupem wielu konsumentów zaczyna się dwa razy zastanawiać. Choć rewolucyjne projekty zakładające gigantyczne podwyżki opłaty kofeinowej wciąż budzą emocje w kuluarach Ministerstwa Zdrowia, to rzeczywistość portfela kształtują trzy konkretne czynniki: fiskalizm, ekologia i inflacja.
1. Podatek cukrowy: Mechanizm, który nie odpuszcza
Podatek cukrowy (oficjalnie: opłata od środków spożywczych) jest z nami od 2021 roku, ale to teraz odczuwamy jego pełną moc. Zgodnie z przepisami, cena każdego litra napoju z dodatkiem cukru lub słodzików jest obciążona:
-
Opłatą stałą: 0,50 zł za litr (płacimy ją choćby przy wariantach „Zero”).
-
Opłatą zmienną: 0,05 zł za każdy gram cukru powyżej progu 5 g na 100 ml.
-
Opłatą kofeinową: 0,10 zł za litr, jeżeli napój zawiera taurynę lub kofeinę (dotyczy głównie energetyków).
W 2026 roku, w obliczu presji na budżet ochrony zdrowia, coraz głośniej mówi się o waloryzacji tych stawek. choćby bez nowej ustawy, producenci przerzucają na nas koszty obsługi tego podatku, co przy litrowej butelce popularnego napoju typu cola generuje samą daninę na poziomie blisko 1 zł netto.
2. System kaucyjny – „Ukryty” koszt przy kasie
Największą zmianą odczuwalną bezpośrednio w 2026 roku jest pełna operacyjność systemu kaucyjnego. Choć kaucja jest z założenia zwrotna, to w momencie zakupu podnosi ona kwotę na paragonie o:
-
0,50 zł za butelkę plastikową (do 3 litrów) oraz puszkę metalową.
-
1,00 zł za szklaną butelkę wielorazowego użytku.
Dla konsumenta kupującego zgrzewkę napojów oznacza to konieczność „zamrożenia” dodatkowych kilku lub kilkunastu złotych. Choć pieniądze można odzyskać w automacie recyclingowym, psychologiczny efekt „drożyzny przy kasie” stał się faktem.
3. Energetyki pod szczególnym nadzorem
Fani napojów energetyzujących znajdują się w najtrudniejszej sytuacji. Oprócz zakazu sprzedaży osobom poniżej 18. roku życia, który mocno ograniczył dostępność tych produktów, segment ten jest najbardziej narażony na planowane zmiany legislacyjne. Ministerstwo Zdrowia argumentuje, iż obecna opłata za kofeinę (0,10 zł/l) jest zbyt niska, by pełnić funkcję prozdrowotną. Branża z niepokojem obserwuje zapowiedzi zwiększenia tej stawki, co w połączeniu z rosnącymi cenami cukru i aluminium (puszki), czyni energetyki produktami premium.
Gdzie trafiają te miliardy?
Zgodnie z ustawą, 96,5% wpływów z podatku cukrowego trafia do Narodowego Funduszu Zdrowia. Pieniądze te mają być przeznaczane na leczenie chorób cywilizacyjnych wynikających z nadwagi i otyłości (m.in. cukrzycy, nadciśnienia). W 2026 roku debata publiczna ogniskuje się wokół transparentności tych wydatków – eksperci i pacjenci pytają, czy wzrost cen realnie przekłada się na krótsze kolejki do dietetyków i diabetologów.
Jak oszczędzić? Strategie konsumenckie na 2026 rok
Jeśli nie chcesz rezygnować z ulubionych smaków, warto zwrócić uwagę na:
-
Woda jako baza: Czysta woda mineralna nie jest objęta podatkiem cukrowym ani kofeinowym (płacisz tylko ewentualną kaucję za opakowanie).
-
Soki 100%: Prawdziwe soki owocowe, w których znajduje się wyłącznie naturalnie występujący cukier, są zwolnione z opłaty stałej.
-
Własna saturacja: Coraz popularniejsze stają się domowe syfony i saturatory, które pozwalają uniknąć kaucji za opakowania jednorazowe.
Rok 2026 to czas, w którym napoje słodzone ostatecznie przestały być traktowane jako podstawowy element koszyka zakupowego. Połączenie podatków prozdrowotnych i wymagań ekologicznych sprawiło, iż za „chwilę słodkiej przyjemności” płacimy dziś najwięcej w historii.

2 godzin temu














