Plan przewodniczącego rady miejskiej Wiesława Grzymały wydawał się prosty: uchwalić powołanie specjalnego Zespołu Kontrolnego, dać radnym wolną rękę do przejrzenia dokumentów i wyjść do wojewody o wydłużenie czasu do końca października. Schody zaczęły się w momencie, gdy trzeba było wpisać konkretne nazwiska do uchwały.
Z sali po kolei płynęły kolejne odmowy. Koalicja Obywatelska od razu ogłosiła, iż do żadnego zespołu nie wejdzie. Zgłaszani radni wycofywali swoje kandydatury jeden po drugim. Andrzej Grzymała odmówił z powodu „ostatnich rozmów”, Hubert Norowski mówił z kolei o braku moralnego prawa do oceniania kolegów i wtykaniu nosa w sprawy polityczne “wojewody białostockiego”. Do zespołu nie palili się ani wnioskodawcy sesji, ani przewodniczący klubów.
Emocje sięgały sufitu. Piotr Modzelewski rzucił w stronę sali, iż gdyby komisja była płatna, to pewnie chętni by się znaleźli, na co Andrzej Grzymała wypalił, iż to bezczelność i w radzie &b








![Młodzież i Bractwo Kurkowe wspólnie na strzelnicy "Strzelec" w Sadykierzu [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/img-20260919-wa0050.jpg)




