1 września o godzinie 9.00 rozbrzmiał pierwszy dzwonek w budynku Zespołu Szkolno – Przedszkolnego im. Dzieci Potulic w Potulicach.
Na uroczystość rozpoczęcia roku szkolnego przybyli licznie zaproszeni goście z burmistrzem Nakła, Sławomirem Napierałą na czele. Obecna była m.in. posłanka Iwona Kozłowska, dyrektor Zespołu Obsługi Oświaty i Rekreacji Anna Perdoch, radna sejmiku województwa kujawsko-pomorskiego Anna Maćkowska, sołtys Potulic Krzysztof Rogalski, proboszcz ks. TChr Maciej Szmytowski, a także radni gminy Nakło nad Notecią.
– Uroczystości w tak zacnym gronie to dla nas duże wyróżnienie i zaszczyt. Od początku wakacji przygotowywaliśmy szkołę do nowego roku szkolnego. Również dzieci i młodzież zaangażowały się w przygotowanie uroczystości – mówi dyrektor szkoły Monika Schulz-Kraińska.
Szkolna młodzież zaprezentowała program artystyczny nawiązujący do roku szkolnego i kończącego się lata oraz tragicznych wydarzeń z XX wieku. Tu warto przypomnieć, iż w niemieckim obozie w Potulicach zmarło z wycieńczenia i głodu prawie 800 dzieci (na ok. 1 300 ofiar tego obozu). Liczba tych, które zmarły już po wojnie, na skutek chorób nabytych w obozie, jest nieznana. W trakcie programu młodzieży zaśpiewane zostały nastrojowe piosenki np. Biały krzyż.
W swoim przemówieniu burmistrz Sławomir Napierała nawiązał do tragicznego roku 1939, tradycji szkoły, związanej z niemieckim obozem Potulitz/Lebrechtsdorf oraz do aktualnych wydarzeń. – Rok 1939 nie był przypadkiem. Był zbiegiem różnych okoliczności, które wydarzały się w całej Europie przez wiele lat, a które zaowocowały złem – koszmarem II wojny światowej. I to tylko 20 lat po zakończeniu pierwszej wojny. Społeczeństwa nie zrozumiały, iż należy ze sobą współpracować i iż miejsca na ziemi dla wszystkich jest dość. Chęć zysku i dominacji jednego człowieka nad drugim zwyciężała. Przypominam to nieprzypadkowo, gdyż jak w lustrze, możemy tamten czas obserwować teraz. Przecież w tej chwili Europa i świat dobrobytem stoi. Wystarczy przypomnieć sobie jak żyli nasi rodzice i dziadkowie. I my współcześnie żyjący nie potrafimy tego uszanować – mówił włodarz miasta i gminy Nakło. – Mówię to ponieważ to wy – uczniowie, młodzi jesteście najważniejsi. To wy za kilkanaście lat będziecie wyznaczać kierunki rozwoju naszej ojczyzny. Przychodzicie do szkoły nie tylko po wiedzę. Nade wszystko po zdobycie umiejętności współpracy, współtworzenia rzeczywistości. Pamiętajcie. Każda kłótnia rujnuje. Każda rozmowa, chęć zrozumienia – buduje – mówił dalej Sławomir Napierała. Nauczycielom życzył sukcesów. – Byście byli przewodnikami dla swoich uczniów, wzorem – dodał burmistrz. Z kolei dzieciom życzył burmistrz by m.in. słuchały rodziców a rodzicom dobrej współpracy ze szkołą. – Życzę by każdy dla wszystkich był przyjacielem/przyjaciółką – podsumował burmistrz Napierała.
Osobno życzenia złożyła poseł Kozłowska. Przypomniała imię szkoły. – To ogromne zobowiązanie. Wobec tych, którzy zginęli z rąk niemieckich oprawców. Dzięki tym ofiarom możecie się tu bezpiecznie uczyć – powiedziała m.in.
Na zakończenie odbyło się pasowanie pierwszoklasistów, których w Potulicach jest 25. Wcześniej, dyrektor Schultz-Kraińska wręczyła listy gratulacyjne dwóm nauczycielkom z okazji jubileuszu 40-lecia pracy. To Arleta Kuboń i Elżbieta Witt-Borowczyk. Po zakończeniu części oficjalnej delegacje udały się na cmentarz ofiar II wojny światowej, gdzie pod pomnikiem złożono kwiaty i zapalono znicze.
fot. Jacek Gratkowski/Tomasz Drajer

56 minut temu










