GMINA KĄKOLEWNICA: Radny pyta o wykonawcę gminnej inwestycji. "Daj Boże, żeby sie udało"

slowopodlasia.pl 1 godzina temu
W sierpniu władze gminy poinformowały o podpisaniu umowy na rozbudowę PSZOK (Punkt Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych) w Kąkolewnicy. „Wykonawcą inwestycji została firma MFO Budownictwo Sp. z o.o. z Łosic. Wartość realizowanych prac to 1 466 160,00 zł brutto, z czego aż 906 868,59 zł stanowi pozyskane przez naszą gminę dofinansowanie w ramach programu Fundusze Europejskie dla Lubelskiego 2021–2027. Teren budowy został już formalnie przekazany, a nad prawidłowym przebiegiem prac czuwa wyłoniony inspektor nadzoru inwestorskiego. Roboty budowlane wkraczają w fazę realizacji.” – informowali urzędnicy gminy, dodając, iż dzięki modernizacji istniejący PSZOK będzie bezpieczniejszy, bardziej estetyczny i w pełni dostosowany do potrzeb mieszkańców, co usprawni codzienne oddawanie odpadów.Realizację inwestycji zaplanowano na 15 miesięcy. W ramach przedsięwzięcia utwardzony, oświetlony i objęty monitoringiem zostanie cały teren. Na jego terenie stanie zadaszona wiata z zapleczem socjalno-magazynowym oraz sanitarnym. Dodatkowo zakupione zostaną nowe kontenery i pojemniki ułatwiające selektywne gromadzenie poszczególnych frakcji odpadów.W połowie września swoje wątpliwości na temat rozstrzygniętego przetargu wyraził podczas sesji rady gminy, radny Krzysztof Grzeszyk. - Robimy inwestycję na ulicy Południowej, jest to rozbudowa PSZOK. Czy ktoś z państwa pokusił się o to, żeby zweryfikować firmę, która będzie tę inwestycję u nas prowadziła? - dopytywał gminnych urzędników.Jak przyznaje, on sam sprawdził. Firma została założona trzy dni po tym, jak ogłosiliśmy przetarg na przebudowę tego PSZOK. To spółka trzyosobowa, a jej środki założycielskie to 5 tysięcy złotych. Firma zakłada się trzy dni po tym, jak ogłosiliśmy przetarg i wygrywa. Nie prowadziła żadnych inwestycji do tej pory. Została założona i pierwszą inwestycją, którą wygrała, jest inwestycja w gminie Kąkolewnica za półtora miliona złotych. Nie jest to dziwne? Jak sobie niektóre rzeczy posprawdzałem, to byłem zaskoczony. Daj Boże, żeby się udało tą inwestycję doprowadzić – przedstawiał swój ogląd sprawy radny.Wójt Anna Mróz nie widzi zagrożeń. - Odpowiadając, nie wiem, na te sugestie? Przetarg był przeprowadzony zgodnie z prawem. Wpłynęło kilka ofert, wyłoniona została oferta najkorzystniejsza. I zgodnie z prawem wszystko jest robione – zapewnia wójt Mróz.Dotację na budowę PSZOK-u gmina Kąkolewnica pozyskała jako jeden z szesnastu samorządów w województwie.
Idź do oryginalnego materiału