Gmina Czernice Borowe. Radny chce regulacji Węgierki

1 dzień temu

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Przasnyskiego Leszek Czarzasty 28 stycznia br. skierował do przewodniczącego tego gremium interpelację, której ewentualna realizacja mogłaby w przyszłości narazić mieszkańców na niedobory wody.

Radny jednocześnie chce pomóc rolnikom, a z drugiej strony ta pomoc przyniesie tylko krótkotrwały efekt. Natomiast w dłuższej perspektywie pogłębi się susza hydrologiczna.

Pomysł z kolejną regulacją Węgierki

„Rzeka Węgierka przepływa przez obszar gmin Czernice Borowe oraz gminy Przasnysz znajdujących się na terenie Powiatu Przasnyskiego. Jest ważnym elementem krajobrazu i hydrologii. W latach wcześniejszych w jej obszarze zostały wykonane prace dotyczące regulacji koryta jedynie na pewnym odcinku w środku jej biegu i zostały podłączone odpływy z pól po melioracji min. z Jastrzębca, Pawłowa Kościelnego, Zberoża, Węgry oraz Olszewca znajdujących się na terenie gminy Czernice Borowe” – pisze w swojej interpelacji radny Leszek Czarzasty, a następnie zauważa, iż z powodu dużej ilości zalegającego śniegu roztopy mogą doprowadzić do zalewania terenów rolniczych.

Albo woda na łące, albo brak wody w studni

Stanowisko współczesnej nauki (hydrologii, ekologii wód, geografii fizycznej) wobec regulowania rzek jest jednoznacznie krytyczne. Naukowcy zgodnie twierdzą, iż tradycyjna regulacja, polegająca na prostowaniu, pogłębianiu, a choćby czasami betonowaniu koryt, przynosi więcej szkód niż pożytku, prowadząc do degradacji ekosystemów, przyspieszenia suszy oraz zwiększenia, a nie zmniejszenia, ryzyka powodziowego.

Na Mazowszu jest ogromny problem z suszą. Już niemal co roku obniża się zwierciadło wód podziemnych. Rolnicy hodujący zwierzęta i posiadający własne ujęcia wody doskonale wiedzą, ja jest jej mało w okresie letnim. Wybór leży więc między potencjalnie suchą łąką, a brakami wody w okresie letnim.

Kluczowe jest oddanie rzekom przestrzeni na rozlewiska

Tradycyjna regulacja powoduje, iż woda szybciej spływa korytem w dół rzeki, co prowadzi do spiętrzeń i powodzi w dolnym biegu. Naturalna rzeka z meandrami i terenami zalewowymi zatrzymuje wodę.

Uregulowane rzeki działają jak rury odwadniające. Powodują obniżenie poziomu wód gruntowych, co skutkuje wysychaniem okolicznych pól, lasów i mokradeł. Naukowcy w tym zakresie promują rozwiązania oparte na naturze, takie jak odtwarzanie terenów zalewowych, sadzenie roślinności przybrzeżnej i zatrzymywanie wody w krajobrazie, zamiast „twardych” inżynieryjnych konstrukcji.

Domostwa za wodą

Dalej radny stwierdza, że bobry… „przyczyniają się do dewastacji rzeki”. No cóż, bobry robią dokładnie to do czego przystosowała je natura – zatrzymują obieg wody, co, jak już zostało wspomniane wyżej, jest zjawiskiem pozytywnym, a nie negatywnym.

Dodatkowo Leszek Czarzasty wskazuje na problem mieszkańców.

„Pragnę nadmienić, iż latach 1980-1981 w trakcie prac melioracyjnych ,,Węgierka” prowadzonych przez Zarząd Inwestycji Rolniczych Rejonowego Oddziału w Ciechanowie powstało na tej rzece kilka mostów leżajowych w obrębie miejscowości Węgra oraz Olszewiec. Mosty te pełnią funkcję dojazdową do 2 zamieszkałych posesji w miejscowości Węgra oraz Olszewiec, a także pełnią funkcję dojazdową do pól użytkowanych rolniczo. Mieszkańcy skarżą się, iż drogi dojazdowe do tych mostów są niszczone przez zalewiska i z uwagi na ten stan nie mogą bezpiecznie wyjeżdżać ze swoich posesji, a czasami wcale nie mogą wyjechać co w tych czasach jest wręcz nie wyobrażalne. Mosty zgodnie z relacją mieszkańców są w złym stanie technicznym” – dodaje radny.

Zbiornik retencyjny

Wiceprzewodniczący Rady Powiatu Przasnyskiego skierował interpelację do przewodniczącego, aby ten z kolei przekazał zawarte w niej pytania (zamieszczamy niżej) do PGW Wody Polskie.

  1. Czy Państwowe Gospodarstwo Wody Polskie zaplanowało na rok 2026: bieżącą konserwację koryta rzeki polegającą na wykaszaniu skarp і usuwaniu roślinności z dna rzeki oraz usuwaniu zatorów na terenach w szczególności Węgra, Olszewiec, Klewki?
  2. Czy Państwowe Gospodarstwo Wody Polskie planuje ograniczać skutki i zagrożenia związane z działalnością bobrów na obszarze miejscowości Węgra oraz Olszewiec? Na czym będą polegać te działania?
  3. Czy Państwowe Gospodarstwo Wody Polskie planuje bieżące konserwacje mostów leżajowych prowadzących do posesji oraz pól uprawnych w obrębie miejscowości Węgra i Olszewiec?
  4. Czy Państwowe Gospodarstwo Wody Polskie planuje opracować koncepcję modernizacji koryta rzeki w obrębie miejscowości Węgra oraz Olszewiec? Czy możliwe jest włączenie do tej koncepcji ewentualnego zbiornika retencyjnego?

Woda słodka to coraz cenniejszy zasób naturalny

Niestety żaden zbiornik retencyjny nie będzie miał tak dużej powierzchni wchłaniania jak naturalnie rozlana rzeka.
Wiosenne rozlewiska to nie tylko rezerwuar wody, ale również miejsce bioróżnorodności. Ciekawostką biologiczną jest fakt, iż niegdyś dietę bocianów stanowiły w większości żaby. Dziś, przez powszechną suszę spowodowaną zmianą klimatu oraz odwadnianiem bagien i regulowaniem rzek, populacja żab mocno się zmniejszyła, a więc i bociany musiały zmienić dawne nawyki żywieniowe, aby przetrwać.

W kwestii mostów leżajowych należy radnemu przyznać rację – jeżeli mieszkańcy mają problemy z dojazdem do posesji przez rozlewisko konstrukcje te powinny zostać zmodernizowane.

kuj

Idź do oryginalnego materiału