Uroczystości rozpoczęły się od podniesienia flagi państwowej i złożenia kwiatów przed pomnikiem upamiętniającym pomordowanych mieszkańców wsi. Następnie uczestnicy wysłuchali okolicznościowych przemówień oraz obejrzeli część artystyczną przygotowaną przez uczniów Szkoły Podstawowej w Tworyczowie. Kolejnym punktem uroczystości była msza święta sprawowana w intencji ofiar pacyfikacji. Na zakończenie obchodów rocznicowych przeprowadzono Bieg Pamięci Ofiar Pacyfikacji „Kitów 1942”.W uroczystościach udział wzięli mieszkańcy Kitowa oraz okolicznych miejscowości, strażacy i
społeczność szkolna, a także przedstawiciele władz samorządowych na czele z wójtem gminy Sułów Piotrem Kaliszewskim, wiceprzewodniczącym Sejmiku Województwa Lubelskiego Krzysztofem Gałaszkiewiczem, wicestarostą zamojskim Krzysztofem Rusztynem oraz burmistrzem Szczebrzeszyna Rafałem Kowalikiem.11 grudnia 1942 r. Niemcy wraz ze swoimi kolonistami z miejscowości Nawóz przybyli do Kitowa pod pretekstem niedostarczonych kontyngentów. Część mieszkańców pospiesznie opuściła wieś. Ci, którzy nie mieli na sumieniu zaległych kontyngentów, pozostali w swoich obejściach. Według relacji świadków Niemcy początkowo zachowywali się spokojnie. Pod wieczór ich zachowanie zaczęło się zmieniać.CZYTAJ TEŻ: Tworyczów uczcił pamięć ofiar pacyfikacji Kitowa – szkoła przyjęła ich imię. "Nosimy je z dumą" [ZDJĘCIA] Wieś została szczelnie otoczona, a w gospodarstwach rozpoczęły się rewizje. Tych, którzy usiłowali stawiać opór, zabijano na miejscu. Po pewnym czasie dowodzący pacyfikacją oficer rozkazał spędzić całą ludność na łąkę za Łętownią. Zgromadzonym tam mężczyznom, kobietom i dzieciom oznajmiono, iż zostali skazani na śmierć za „działalność bandycką”, po czym wszystkich rozstrzelano. Później na miejsce kaźni przywieziono jeszcze kilku mężczyzn z innych miejscowości, których również stracono. Tego dnia zamordowano – według różnych szacunków – od 164 do 174 osób, w tym 28 dzieci poniżej 15. roku życia.