Zagadnienie zostało zasygnalizowane pod koniec obrad, kiedy jeden z obecnych na sesji mieszkańców postanowił podzielić się z samorządowcami swoimi spostrzeżeniami.- My, którzy regularnie uiszczamy opłaty za wywóz odpadów, otrzymaliśmy ostatnio podwyżkę stawek opłat za śmieci. Niektórzy natomiast nie płacą, a tłumaczą się przepisami regulującymi ochronę danych osobowych. Natomiast oczywiste jest, iż te przepisy nie mają żadnego związku z regulowaniem tych opłat – zauważył mieszkaniec.Tę ocenę podzielił również wójt Zdzisław Krupa. Zauważył, iż ochrona danych osobowych nie ma żadnego przełożenia na obowiązek regularnego uiszczania opłaty za wywóz odpadów.- Ochrona danych osobowych wpływa jedynie na to, iż trudniej jest weryfikować, kto faktycznie zapłacił, a kto nie. Sprawdzamy to bowiem w oparciu o deklaracje, które składają właściciele poszczególnych nieruchomości. W tych pismach podają informacje, ile osób zamieszkuje daną nieruchomość. I na tej podstawie obliczamy później wysokość opłaty, jaką należy wnieść – przypomniał wó
jt.Zaznaczył także, iż ustawodawca nakłada na gminę obowiązek zorganizowania systemu gospodarowania odpadami.- Ten obowiązek obejmuje dwa zadania. Z jednej strony zobowiązani jesteśmy do odbierania odpadów z poszczególnych gospodarstw, natomiast z drugiej jesteśmy też zobligowani do zorganizowania lokalnego Punktu Selektywnej Zbiórki Odpadów Komunalnych. To także ustawowy obowiązek. Główny Inspektorat Sanitarny zaczyna właśnie teraz egzekwować w każdej z gmin zorganizowanie takiego punktu. My wybudowaliśmy taki punkt w ramach odrębnej inwestycji, natomiast najczęściej organizowane są takie punkty na terenie oczyszczalni ścieków – zauważył wójt
Krupa.Na wysokość opłaty, jaką wnoszą poszczególne gospodarstwa domowe, wpływ mają różne czynniki – minimalna płaca, koszty energii, paliwa, koszt odbioru odpadów na wysypisku śmieci i szereg innych. Wszystkie one znajdują odzwierciedlenie w proponowanych przez wykonawców stawkach, które, niestety, są z roku na rok coraz wyższe. Ostatecznie za zmieniające się realia rynku płacą oczywiście sami mieszkańcy.- W czasie ostatniego przetargu, jaki prowadziliśmy w związku z potrzebą wyłonienia podmiotu, który zajmie się odbiorem odpadów, dowiedzieliśmy się, iż znowu koszty te wzrosły o 15-20%. W ubiegłym roku do systemu gospodarowania odpadami dołożyliśmy ok. 300 tys. zł. Ostatecznie opłaty mieszkańców składają się na budżet, z którego opłacamy wykonawców i utrzymujemy nasz PSZOK – podkreślił, odpowiadając mieszkańcowi, wójt.W tej chwili za jedną osobę w gospodarstwie, które prawidłowo segreguje odpady, należy płacić miesięcznie 24 zł. Tam natomiast, gdzie wszystkie śmieci trafiają do jednego worka, opłata za jednego mieszkańca wzrasta do 72 zł. Przy uwzględnieniu ulgi za kompostowanie, te dwie podstawowe opłaty ulegają obniżeniu do – odpowiednio – 19 i 57 zł.Zauważono również, iż w istocie samorząd nie dysponuje narzędziami prawnymi, które pozwalałyby na egzekwowanie opłat. Czytaj także:Gm. Rejowiec Fabryczny. Oświetlenia tymczasem nie będzie. Pieniądze były potrzebne na inne celeGm. Rejowiec Fabryczny. Co z Gołębiem i Zalesiem Kańskim? Gmina musi sprostać wymaganiom oferentówGm. Siedliszcze. Miło będzie odwiedzić taki park. Przygotowali dla mieszkańców kilka niespodzianekPowiat chełmski. Mają powody do zadowolenia czy do obaw? Statystyki nie kłamią