- Trzeba to zamknąć, niech minister przeprosi polskich marynarzy, a o swojej wypowiedzi powie, iż była głupia i idiotyczna - mówił w programie "Gość Wydarzeń" senator KO Krzysztof Kwiatkowski, komentując słowa prezydenckiego ministra Marcina Przydacza o odblokowaniu cieśniny Ormuz.
"Głupia i idiotyczna". Senator KO ostro o wypowiedzi prezydenckiego ministra

Senator KO Krzysztof Kwiatkowski w ostrych słowach skomentował wypowiedź Marcin Przydacza, szefa prezydenckiego Biura Polityki Międzynarodowej, który w programie "Polityczny WF z gościem" wskazał na państwa, które mogłyby się zaangażować w odblokowanie cieśniny Ormuz.
- To jest wypowiedź kuriozalna - skomentował Kwiatkowski i przeprosił osiem tysięcy marynarzy, których - jego zdaniem - "obraził" minister Przydacz. Senator KO podkreślał, iż "polska armia ma marynarkę". Zalecił też prezydenckiemu ministrowi, żeby "dokształcił się" w tym zakresie.
Kwiatkowski wymienił okręty ORP Pułaski i ORP Kościuszko jako te, które "mają zdolności uczestnictwa w misjach dalekomorskich". - o ile minister Przydacz stoi na stanowisku, iż Polska marynarki wojennej nie ma, to jaki to jest sygnał do innych naszych sojuszników? - pytał.
- Ta wypowiedź jest głupia od każdej strony. o ile jednak minister Przydacz wie, iż mamy marynarkę, a mówi, iż kluczem uczestnictwa jest posiadanie marynarki, to co? Pcha Polskę, żeby jednak uczestniczyła w wojnie na Bliskim Wschodzie? Trzeba to zamknąć, niech minister przeprosi polskich marynarzy, a o swojej wypowiedzi powie, iż była głupia i idiotyczna. Tylko w ten sposób może to zamknąć z twarzą - ocenił senator.
Prowadzący Grzegorz Kępka zwrócił uwagę, iż wypowiedź Przydacza miała nieco inny wydźwięk. - Raczej chodziło o to, iż państwa zachodnie, które mają dolności większe niż nasza marynarka, powinny być aktywne w tym rejonie, żeby odblokować cieśninę - powiedział gospodarz programu.
- Pan stara się tłumaczyć ministra Przydacza - odparł polityk KO. - To znaczy, iż minister Przydacz powiedział do naszych sojuszników: wy jesteście tymi frajerami, wy tam płyńcie, odblokowujcie cieśninę, bo Donald Trump wywołał wojnę, a my będziemy stali z boku - kontynuował senator.
Zwracając się do prezydenckiego ministra przypomniał, iż "jak ruskie drony wleciały nad Polskę, to namierzały je niemieckie systemy radiolokacyjne, które są w Polsce, w krajach bałtyckich, strącały holenderskie samoloty wojskowe, które chroniły polskiego nieba".
Artykuł aktualizowany...
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


2 tygodni temu









