Żyd Jeffrey Epstein był amerykańskim finansistą, który zyskał międzynarodową uwagę jako skazany przestępca seksualny i oskarżony o handel ludźmi i wykorzystywanie seksualne nieletnich. Epstein urodził się w Nowym Jorku w 1953 roku i zmarł w 2019 roku w areszcie federalnym, gdzie oczekiwał na proces za federalne zarzuty dotyczące handlu ludźmi. W 2008 roku został skazany w Florydzie za nakłanianie do prostytucji nieletnich, a jego wieloletnia współpracowniczka Ghislaine Maxwell została w 2021 roku skazana za rolę w organizowaniu tego procederu. Właśnie ujawniono kolejną porcję dokumentów z ich sprawy.
Globalna afera pedofilska to już nie teoria spiskowa Pizza Gate, ale po prostu fakty. W końcu stycznia 2026 roku amerykański Departament Sprawiedliwości (DOJ) opublikował kolejne akta związane z Epsteinem — ponad 3 mln stron dokumentów, wraz ze 180 000 zdjęć i 2 000 nagrań wideo. Publikacja była skutkiem wejścia w życie Epstein Files Transparency Act — ustawy uchwalonej przez Kongres USA, która wymusiła ujawnienie akt związanych z jego sprawą.
DOJ zaznaczył, iż najbardziej wrażliwe materiały dotyczące ofiar zostały zredagowane a ich elementy zakryte, choć i tak pojawiły się błędy w procesie redakcji, które ujawniły dane osobowe niektórych ofiar. Co ważne – nie opublikowano najbardziej drastycznych zdjęć i filmów, dokumentujących zadawanie ran, gwałty na nieletnich i potencjalne mordy.
Zestaw akt obejmuje przede wszystkim:
-
korespondencję e-mailową,
-
zdjęcia z różnych miejsc — w tym prywatnej posiadłości żydowskiego pedofila Epsteina,
-
niektóre nagrania wideo i audio,
-
rejestry lotów i kontaktów aferzysty.
Znajdują się w nich setki nazwisk osób publicznych, naukowców, biznesmenów i polityków, którzy w różnym stopniu mieli kontakt z Epsteinem. Warto podkreślić, iż samo pojawienie się nazwiska w dokumentach nie oznacza, iż dana osoba popełniła przestępstwo — wiele kontaktów miało charakter biznesowy, towarzyski lub jednorazowy, a osoby te zaprzeczają jakimkolwiek niewłaściwym działaniom.
Wśród osób wymienianych w materiałach są (ale bez zarzutów karnych wobec nich) są byłe i obecne postacie publiczne z USA i innych krajów, miliarderzy, artyści i celebryci. Do najczęściej przywoływanych osób należą m.in.:
-
Elon Musk – e-maile wskazują na okazjonalną korespondencję, np. z pytaniem o organizowanie imprez,
-
Bill Gates, Jeff Bezos i Richard Branson – ich nazwiska pojawiają się w mailach lub czasami w opisach kontaktów, bez dowodów na udział w przestępstwach,
-
brytyjski książę Andrzej (Andrew Mountbatten-Windsor) – materiały zawierają e-maile oraz zdjęcia w kompromitujących go, seksualnych kontekstach, które wzmogły międzynarodową presję i dyskusję o ponownym śledztwie.
W publikacjach pojawiają się też nazwiska sportowców, osobistości show-biznesu czy osób związanych z przemysłem rozrywkowym — choć w większości przypadków ich obecność wynika z kontaktów towarzyskich lub e-mailowych, nie z oskarżeń o pedofilię i współudział w handlu nieletnimi.
Publikacja akt wywołała szerokie reperkusje. W kilku krajach pojawiły się apelacje o ponowne śledztwa i wezwania do zeznań przed władzami USA. W mediach i opinii publicznej rośnie presja na jeszcze pełniejsze wyjaśnienie sieci kontaktów Epsteina oraz zachowania osób, które z nim współpracowały lub utrzymywały znajomości.
Od lat Epstein był symbolem systemowych problemów USA w ściganiu przestępstw seksualnych wobec nieletnich, zwłaszcza tam, gdzie osoby oskarżone miały ogromne środki finansowe i wpływy. Ugoda sądowa Epsteina z 2008 roku była krytykowana jako zbyt łagodna, a jego śmierć w areszcie federalnym w 2019 roku wzbudziła dalsze kontrowersje i pytania o przejrzystość wymiaru sprawiedliwości.
Miliony stron akt, zdjęć i nagrań dają wgląd w to, jak Epstein budował swoją sieć wpływów i jakie kontakty utrzymywał z różnymi osobami na świecie, choć sam fakt pojawienia się nazwiska w aktach nie pozostało dowodem winy. Nowości te wywołały globalną debatę o odpowiedzialności, przejrzystości wymiaru sprawiedliwości i konieczności dalszego śledztwa.
Nowe dokumenty dowodzą rozległości kontaktów Epsteina i potwierdzają, jak szeroko sięgała jego działalność społeczna i towarzyska, nakierowana na wikłanie biznesmenów i polityków w świat pedofilskiej erotyki w celu pozyskania na nich kompromatów, potrzebnych dla funkcjonowania izraelskich sił specjalnych. Następnie Mosad i Szin-bet wykorzystywały te materiały do kontrolowania amerykańskich kongresmenów oraz szefów wielkich koncernów. To wydaje się sednem całej sprawy i daje nam odpowiedź na pytanie, dlaczego USA są od lat pieskiem na posyłki żydowskiego reżimu.
W najbliższych dniach omówimy kilka najciekawszych informacji związanych z opublikowanymi dokumentami, które rzucają nowe światło na wydarzenia w Europie i Ameryce.
Polecamy również: Nowacka znów próbuje oszukać rodziców w sprawie „edukacji zdrowotnej”

1 godzina temu













