Gigantyczne koszty wojny przeciwko Iranowi. Amerykanie wyliczyli, Pentagon ujawnił raport

3 godzin temu

Wojna USA z Iranem doprowadziła do strategicznych niedoborów zapasów amunicji i problemów z ich uzupełnieniem. Inspektor generalny Pentagonu ujawnił, iż pierwsze cztery miesiące konfliktu kosztowały Amerykanów dziesiątki miliardów dolarów. W opublikowanym raporcie znalazły się też informacje dotyczące strat w sprzęcie.

X/U.S. Central Command
Pentagon ujawnił raport dotyczący wojny przeciwko Iranowi

W opublikowanym w poniedziałek raporcie dotyczącym operacji Epicka Furia (OEF) organ nadzorczy Pentagonu wymienia koszty i skutki tej operacji. Według szacunków resortu do 29 czerwca wyniosły one 33,4 mld USD, z czego aż 22,3 mld to koszt wykorzystanej amunicji. Siły USA straciły też sprzęt o wartości 3,7 mld dolarów.

USA. Wojna przeciwko Iranowi. Pentagon ujawnił raport o kosztach

Największą uwagę zwrócił fragment raportu dotyczący zapasów amunicji i skutków bombardowania.

"Biuro Podsekretarza ds. Zaopatrzenia i Utrzymania stwierdziło, że zużycie amunicji w OEF doprowadziło do strategicznych niedoborów zapasów i ujawniły wąskie gardła w bazie przemysłowej w zakresie uzupełniania zapasów amunicji" - napisano. Nie wyszczególniono jakich typów amunicji dotyczą niedobory.

Raport wymienia też stracony przez siły USA sprzęt, w tym cztery zniszczone myśliwce F-15E, jeden uszkodzony F-35, jeden samolot szturmowy A-10, 12 zniszczonych lub uszkodzonych tankowców powietrznych KC-135, samolot wywiadowczy E-3, śmigłowiec HH-60W, cztery śmigłowce AH-6 i ponad 30 dronów MQ-4 i MQ-9.

ZOBACZ: Ławrow oskarża USA. "Wojna mogła skończyć się rok temu"

Dokument wymienia również szkody spowodowane przez irańskie ataki na amerykańskie bazy i placówki dyplomatyczne. Najwięcej ataków odnotowano w Iraku - ponad 600. Łączne szkody dla placówek dyplomatycznych wyceniono na 184 mln dolarów.

Donald Trump zaprzecza. "Fabryki naszych firm pracują 24 godziny na dobę"

Informacjom o niedoborach zapasów amunicji amerykańskich sił wielokrotnie w ostatnich tygodniach zaprzeczał prezydent Donald Trump, jednocześnie oskarżając o zdradę media, które podawały informacje o kurczących się zapasach. Według Trumpa USA mają niemal "nieograniczone" zasoby amunicji najwyższej i średniej klasy, a ich produkcja stale się zwiększa.

"Fabryki naszych firm zbrojeniowych pracują 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, jednocześnie budując średnio od 4 do 5 nowych zakładów na dużą skalę w każdej! Głównym celem tej produkcji są pociski Patriot, systemy THAAD, Tomahawk i inne Standard Missile systemy, których mamy już duże zapasy" - napisał w czwartek.

Mimo to, według "Washington Post", zapasy niektórych typów amunicji - zwłaszcza do systemów obrony powietrznej, jak Patriot - spadły poniżej "krytycznego" poziomu. W głównej mierze - według ustaleń gazety - dzieje się tak właśnie ze względu na wojnę z Iranem trwającą od 28 lutego.

WIDEO: "Istnieje spore zagrożenie". Były ambasador w Ukrainie o zakusach Rosji
Idź do oryginalnego materiału