W stanie Georgia obowiązuje jedno z najsilniejszych praw chroniące życie nienarodzonych dzieci w Stanach Zjednoczonych. Po orzeczeniu Sądu Najwyższego USA w sprawie Dobbs z czerwca 2022 roku, które uchyliło Roe v. Wade, 11. Okręgowy Sąd Apelacyjny pozwolił na wejście w życie tzw. Heartbeat Act. Prawo to realnie ogranicza aborcję i jednocześnie pokazuje, iż ochrona życia idzie w parze z konkretną pomocą dla kobiet.
Prawo zakazuje aborcji od momentu wykrycia bicia serca dziecka. Zwykle około szóstego tygodnia ciąży. Przewiduje wyjątki tylko wtedy, gdy zagrożone jest życie matki, w przypadku gwałtu lub kazirodztwa (po zgłoszeniu na policję) oraz przy poważnych wadach płodu dziecka.
Reakcja Kościoła katolickiego w Georgii
Arcybiskup Atlanty Gregory J. Hartmayer OFM Conv. podziękował sądowi za decyzję. Jednocześnie podkreślił, iż samo prawo nie wystarczy. Najważniejsze jest realne towarzyszenie kobietom w trudnej ciąży.
„Jesteśmy wezwani, by łączyć modlitwę z konkretnym działaniem na rzecz kobiet i ich dzieci” – stwierdził.
Walking with Moms in Need – konkretna pomoc, nie tylko słowa
Właśnie w tym duchu działa inicjatywa Walking with Moms in Need (Towarzyszenie mamom w potrzebie). To program Konferencji Biskupów Katolickich USA, który w archidiecezji Atlanty ruszył formalnie w 2021 roku. Jego celem jest, by każda parafia stworzyła lokalną sieć wsparcia dla kobiet w ciąży i młodych matek.
Jedną z osób, które od początku zaangażowały się w to dzieło, jest Keri Ninness z parafii św. Józefa w Marietta. Matka pięciorga dzieci prowadzi parafialną grupę i mówi wprost: obalenie Roe to nie koniec pracy, tylko wezwanie do jeszcze większej odpowiedzialności.
Jak wygląda realna pomoc dla mam?
W Georgii działa ponad 80 ośrodków pomocy kobietom w ciąży prowadzonych przez środowiska chrześcijańskie. Katolicka Klinika Pomocy Ciążowej otrzymała od archidiecezji trzyletnią dotację. Przykłady konkretnych działań to organizowanie baby shower dla studentek, które wcześniej rozważały aborcję, wsparcie emocjonalne i praktyczne dla kobiet, których partnerzy trafili do więzienia, pomoc w znalezieniu opieki nad dziećmi i wsparciu materialnym.
Czego potrzebują matki najbardziej?
Keri Ninness podkreśla, iż w tej chwili szczególnie brakuje: niedrogiej i bezpiecznej opieki nad dziećmi, reformy systemu opieki zastępczej, długofalowego wsparcia od ciąży aż po pierwsze lata życia dziecka.
A jak wygląda to w Polsce?
Podobną drogą idzie też polskie środowisko pro-life. Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka od lat łączy edukację z konkretną, finansową pomocą dla matek.
Stowarzyszenie prowadzi m.in.:
Fundusz Ochrony Macierzyństwa – wsparcie finansowe dla kobiet w ciąży znajdujących się w trudnej sytuacji materialnej i rodzinnej. Środki można przeznaczyć na badania, leki, suplementy, koszty porodu, wyprawkę dla dziecka, ubranka, pieluchy czy żłobek.
Fundusz „Mama nie sama” – pomoc samotnym matkom opuszczającym domy samotnej matki i inne ośrodki interwencyjne. Wspiera je w usamodzielnieniu się (m.in. dopłaty do czynszu, zakup podstawowego wyposażenia mieszkania).
Fundusz Dziecka Chorego – wsparcie rodzin wychowujących dzieci z niepełnosprawnością.
Telefon Zaufania Pro-Life – darmowa pomoc psychologiczna dla kobiet w nieplanowanej ciąży.
To nie są tylko deklaracje. To realne pieniądze i realne wsparcie, które docierają do konkretnych kobiet i rodzin.
Georgia pokazuje istotną prawdę: dobre prawo chroniące życie nienarodzonych jest konieczne, ale samo nie wystarczy. Potrzebna jest sieć ludzi i instytucji, które realnie towarzyszą kobietom. Zarówno za oceanem, jak i w Polsce widać, iż tam, gdzie prawo staje po stronie życia, jednocześnie rośnie odpowiedzialność za konkretną pomoc matkom. I właśnie wtedy kultura życia przestaje być hasłem, a staje się rzeczywistością.
jb
Źródło: catholicnews

1 dzień temu











