W nocy zeszłam do metra, które już od czterech lat pełni funkcję schronu. Było tam wielu ludzi: z rozkładanymi łóżkami, torbami, zwierzętami domowymi. Położyłam się obok kobiety z dzieckiem. Dziecko długo płakało, ale nikt nie zwracał na to uwagi – w takich miejscach obowiązuje niepisana solidarność. Być może wielu z nas w tamtym momencie chciałoby znów stać się dzieckiem, przytulić do mamy i po prostu popłakać.
Gdy gaśnie światło, zostaje solidarność. Kijów zimą [Korespondencja]
3 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Gdy gaśnie światło, zostaje solidarność. Kijów zimą [Korespondencja]
Powiązane
7 tys. zł zasiłku pogrzebowego. Rząd szykuje nowe zasady
1 godzina temu
Kaczyński uderza w Niemców. "Tuskowi nie wyszło"
1 godzina temu
Tragedia pod Warszawą. Nie żyje dwuletnie dziecko
2 godzin temu
Polecane
Chilijczycy zatrzymani po serii włamań w GTA
2 godzin temu
Kolejny weekend – kolejne kontrole
2 godzin temu





![Aktywiści humanitarni dręczeni w obliczu izraelskiego ministra – wśród nich obywatele Polski [+VIDEO]](https://kresy.pl/wp-content/uploads/2026/05/Ben-Gwir-i-aktywisci-Globalnej-Flotylli-Sumud.jpg)



