Już 12 października Rada Miasta Gdańska zajmie się wnioskiem do Rady Ministrów o utworzenie związku metropolitalnego na Pomorzu. Zgodnie z ustawą wniosek musi zawierać opinie rad wszystkich zainteresowanych gmin i powiatów, opinię zarządu województwa i wojewody pomorskiej oraz proponowaną nazwę związku.
Gdański Obszar Metropolitalny – o ile Rada Miasta Gdańska przyjmie uchwałę w brzmieniu złożonym przez Aleksandrę Dulkiewicz, prezydent Gdańska – tak od 1 stycznia 2027 roku nazywać się będzie nowy związek metropolitalny. Nowa era współpracy metropolitalnej będzie się wiązać z przyjęciem praktyki stosowanej powszechnie w Europie (poniżej zestawienie nazw europejskich związków metropolitalnych).
Nazwę Gdański Obszar Metropolitalny w pełni popiera też Mieczysław Struk, Marszałek Województwa Pomorskiego.
– Obszar metropolitalny nie powinien mylić się z nazwą regionu – mówi Piotr Szwedowski, starosta malborski.
– Katalonia, Lazio czy Lombardia to dumne regiony Europy, jednak nikt nie ma wątpliwości, iż związki metropolitalne noszą nazwy pochodzące od głównych miast: Area Metropolitana de Barcelona, Citta metropolitana di Roma czy Citta metropolitana di Milano – dodaje Sylwia Szczurek, burmistrz Krynicy Morskiej.
Wspólny brand i jak najwięcej korzyści dla wszystkich gmin
– Przykłady sąsiadujących ze sobą dużych miast takich jak Kopenhaga-Malmö (Greater Copenhagen), Helsinki – Espoo (Greater Helsinki) czy Nowy Jork – New Jersey pokazują, iż nazwa obszaru metropolitalnego ma istotny wymiar promocyjny i nie zmienia równouprawnienia członków. Na całym świecie obszary metropolitalne noszą nazwy swoich głównych ośrodków, a tworzą je dziesiątki gmin o unikalnej tożsamości. Gdynia pozostaje symbolem polskiego modernizmu i kluczowym portem, Sopot, Kociewie, Kaszuby, Powiśle i Żuławy zachowują swój charakter i swoje marki lokalne – mówi Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska.
Przykład Helsinek pokazuje, jak działa silna marka centralna. Region promuje się jako Greater Helsinki, a inwestorzy przyciągnięci tą nazwą lokują się także w Espoo, gdzie w dzielnicy Keilaniemi swoje centrale mają m.in. Nokia i gdzie działa Aalto University. Silna marka tworzy rynek, a korzystają z niego wszystkie miasta metropolii.
– Celem metropolii są konkretne korzyści: nowe miejsca pracy, napływ inwestycji, większe wpływy z podatków i skuteczniejsze lobbowanie w sprawach kluczowych dla wszystkich członków, w tym inwestycji transportowych. Region zaprezentowany jako spójny partner ma w tych rozmowach znacznie mocniejszą pozycję niż zbiór konkurujących miast – mówi Michał Pasieczny, burmistrz Rumi.
Kolejne kroki w procesie tworzenia Gdańskiego Obszaru Metropolitalnego:
● 12 października 2026 r. – sesja Rady Miasta Gdańska, podsumowująca proces opiniowania utworzenia wniosku przez rady 61 gmin i powiatów oraz trwający od 18 sierpnia proces spotkań informacyjno-edukacyjnych i przekazanie wniosku za pośrednictwem wojewody do MSWiA. Jednocześnie rozpocznie się proces uzgadniania statutu związku metropolitalnego z Prezesem Rady Ministrów
● do 31 grudnia 2026 r. – wydanie przez Radę Ministrów rozporządzenia o utworzeniu związku metropolitalnego w województwie pomorskim
● 1 stycznia 2027 r. – rozpoczęcie funkcjonowania związku metropolitalnego, udział w dochodach podatkowych na poziomie 150 mln zł
● styczeń 2027 r. – pierwsze zgromadzenie związku: wybór zarządu, przyjęcie budżetu i statutu związku
● 1 stycznia 2030 r. – osiągnięcie przez związek metropolitalny docelowego poziomu dochodów własnych na poziomie 0,49% dochodów mieszkańców gmin tworzących związek, czyli w kwocie szacowanej na ponad 500 mln zł rocznie
Izabela Kozicka-Prus
Urząd Miejski w Gdańsku












