
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski
Wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski przyznał, iż Polska mierzy się z narastającą falą cyberataków na infrastrukturę krytyczną, za które najczęściej odpowiada Rosja. W rozmowie na antenie Polsat News podkreślił, iż szczególnie intensywne ataki miały miejsce w sylwestra oraz w ostatnich dniach grudnia.
— Polska jest cały czas atakowana, a w cyberprzestrzeni te ataki się nasilają. Rok 2025 był pod tym względem rekordowy — zaznaczył Gawkowski w programie „Gość Wydarzeń”. Jak dodał, liczba cyberincydentów była o ponad 100 procent wyższa niż w 2024 roku.
Według wicepremiera, celem ataków były przede wszystkim systemy elektroenergetyczne.
— W sylwestra i pod koniec starego roku mieliśmy olbrzymią liczbę prób ingerencji w sektor energetyczny — powiedział polityk Nowej Lewicy. Podkreślił jednak, iż Polska skutecznie się obroniła i nie doszło do przerw w dostawach prądu.
Gawkowski wyjaśnił również, iż cyberprzestępcy coraz częściej uderzają także w infrastrukturę wodną i kanalizacyjną.
— Atakowane są m.in. przedsiębiorstwa wodociągowo-kanalizacyjne. W 2024 roku odnotowano ponad cztery tysiące ataków na elektroenergetykę, a w 2025 roku było ich ponad dwa razy więcej — wyliczył.
Pytany o sprawców, wicepremier nie miał wątpliwości.
— Najczęściej atakuje nas Rosja — stwierdził, zaznaczając, iż część incydentów z końca grudnia jest przez cały czas analizowana.
Jednocześnie Gawkowski zapewnił, iż Polacy nie muszą obawiać się blackoutu. Jak podkreślił, bezpieczeństwo systemu energetycznego to efekt ścisłej współpracy resortów cyfryzacji i energii oraz Polskie Sieci Elektroenergetyczne. Wskazał także na rolę Wojsk Obrony Cyberprzestrzeni oraz zespołów CSIRT, reagujących na incydenty komputerowe.



![Seniorzy z gminy Rzekuń gośćmi posła Popielarza w Sejmie [ZDJĘCIA]](https://www.eostroleka.pl/luba/dane/pliki/zdjecia/2026/613509873_122194356848540367_1677453113957387530_n.jpg)









