W Europie rosną ceny paliw, a ewentualne ograniczenie eksportu oleju napędowego z USA mogłoby dodatkowo podnieść ceny i utrudnić dostawy. Dlatego państwa G7 zdecydowały o uwolnieniu do 100 mln baryłek ropy i paliw ze strategicznych rezerw. Zdaniem ministra energii Miłosza Motyki te działania ograniczą ryzyko niedoborów także w Polsce.