Niskobudżetowa łotewsko-francusko-belgijska animacja, która podbiła świat i walczy o Oscara, jest połączeniem sprzeczności. To film jednocześnie skromny i spektakularny, naturalistyczny, ale nie realistyczny; wymyka się estetycznym kategoriom, stawiając na przesłanie solidarności ponad podziałami.
Futrzany exodus. Recenzja filmu „Flow” w reżyserii Gintsa Zilbalodisa
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Futrzany exodus. Recenzja filmu „Flow” w reżyserii Gintsa Zilbalodisa
Powiązane
Myśleli, iż Chinka nie żyje. Otworzyła oczy w trumnie
31 minut temu
Wiadomo, co z bazami USA na Grenlandii. Ujawniono plany
35 minut temu
Polacy kupowali więcej niż rok temu. Są najnowsze dane GUS
1 godzina temu
Polecane
Policja, SOK i Wojsko na peronie. Co się stało?
24 minut temu
Awantura domowa – interweniowała policja
54 minut temu
Sosnowiec: 20-latek aresztowany za oszustwa internetowe
56 minut temu










