Niskobudżetowa łotewsko-francusko-belgijska animacja, która podbiła świat i walczy o Oscara, jest połączeniem sprzeczności. To film jednocześnie skromny i spektakularny, naturalistyczny, ale nie realistyczny; wymyka się estetycznym kategoriom, stawiając na przesłanie solidarności ponad podziałami.
Futrzany exodus. Recenzja filmu „Flow” w reżyserii Gintsa Zilbalodisa
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Futrzany exodus. Recenzja filmu „Flow” w reżyserii Gintsa Zilbalodisa
Powiązane
Zespół LemON powstał przez... kłamstwo?! #shorts
6 godzin temu
W sobotę wielka manifestacja
7 godzin temu
Polecane
Sześć nowych fotoradarów
7 godzin temu














