Jak nieoficjalnie ustaliła Wirtualna Polska, sprawca rodzinnej tragedii w Ustce to 44-letni funkcjonariusz SOP Piotr K., który ostatnio pracował w Zarządzie Pirotechników. W służbie był od dawna, w 2012 r. został odznaczony przez prezydenta Polski "Gwiazdą Iraku". Z naszych ustaleń wynika, iż razem z żoną i dziećmi pojechał do teściów na ferie do Ustki.