Frekwencja wyborcza na godz. 17. PKW przekazała najnowsze dane

11 miesięcy temu
Podczas konferencji prasowej Państwowej Komisji Wyborczej przewodniczący Sylwester Marciniak podał najnowsze informacje odnośnie frekwencji podczas wyborów prezydenckich. Na godzinę 17:00 wyniosła ona 50,69 proc. Z kolei w 2020 roku było to 47,89 proc. o tej samej godzinie, natomiast w 2015 roku: 34 proc.


Szef PKW przekazał, iż najwyższą frekwencję na godzinę 17, odnotowano w woj. mazowieckim: 54,97 proc. Drugie miejsce należy do Małopolski (52,89 proc), a tuż za nią znalazło się woj. pomorskie z wynikiem 52,04 proc. Natomiast najniższą frekwencję do godziny 17 odnotowano w woj. opolskim: 43,22 proc. Dalej jest woj. lubuskie (46,84 proc.) oraz woj. warmińsko-mazurskie (47,86 proc.).

Przypomnijmy, iż Marciniak wcześniej poinformował, iż do godziny 12 w niedzielę wydano karty do głosowania 5 739 537 osób uprawnionych do głosowania. To 20,28 proc. całej liczby osób uprawnionych do udziału w wyborach.

Dodał przy tym, iż frekwencja w poprzednich wyborach prezydenckich w 2020 roku wyniosła (w południe) przeszło 24 proc., w roku 2015 niespełna 15 proc., ale w wyborach do Parlamentu Europejskiego w ubiegłym roku niespełna 12 procent.

PKW podała nowe dane dot. frekwencji


W mediach społecznościowych jeszcze przed konferencją PKW, pojawiły się nowe informacje odnośnie frekwencji w wybranych miastach na godzinę 17. Wśród nich można wymienić:

Leszno: 51,41 proc. (50,47 proc. w 2020 r.)


Piaseczno: 60,11 proc. (55,86 proc. w 2020 r.)


Sosnowiec: 50,13 proc. (45,81 proc. w 2020 r.)


Łomianki: 60,36 proc. (57,69 proc. w 2020 r.)


Chorzów: 47,03 proc. (45,26 proc. w 2020 r.)


Gdańsk: 53,17 proc. (47,63 proc. w 2020 r.)


Siedlce: 53,31 proc. (51,43 proc. w 2020 r.)


Opole: 51,68 proc. (54,26 proc. w 2020 r.)


Dodajmy, iż frekwencja podczas wyborów prezydenckich w 2020 roku wyniosła 64,51 proc.

Niestety, w dwóch lokalach wyborczych w Polsce doszło do tragicznych wydarzeń. Około południa w w Szkole Podstawowej nr 33 przy ul. Łagodnej w Bielsku-Białej, gdzie zlokalizowany jest lokal wyborczy, zmarł mężczyzna.

Rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej podkom. Sławomir Kocur przekazał w rozmowie z Interią, iż "doszło do załamania zdrowotnego". Pomimo podjętej reanimacji, życia 84-letniego mężczyzny nie udało się uratować.

Wcześniej dramat rozegrał się w Szczecinie. W jednym z lokali wyborczych zmarła starsza kobieta. Rzeczniczka szczecińskiej policji przekazała PAP, iż seniorka zasłabła. Na miejsce wezwano pogotowie. Podjęto reanimacje, mimo to kobieta zmarła.

Idź do oryginalnego materiału