Francja w ogniu. Premier kraju zwołał spotkanie kryzysowe

1 godzina temu

Płonie już ponad 900 hektarów pól i lasów na południu Francji - poinformowała w czwartek agencja AFP. Premier Sebastien Lecornu zwołał tego samego dnia spotkanie kryzysowe rządu związane z sytuacją w departamentach Aude i Herault. Partia Ekologów złożyła w związku z kataklizmem wotum nieufności wobec rządu.

France Fire Brigade SDIS13 via AP
Strażacy walczą z pożarem na południu Francji

- Ogień nasilił się wczesnym popołudniem - relacjonowali strażacy premierowi. Lecornu przyjechał w czwartek do Marsylii, gdzie znajduje się sztab międzyresortowy, odpowiedzialny za bezpieczeństwo i obronę południowej części kraju.

Pięć samolotów, dwa śmigłowce gaśnicze i setki strażaków walczy z pożarem, który ze względu na warunki klimatyczne i silny wiatr, osiągający prędkość 70 km na godzinę, postępuje.

ZOBACZ: Pożar bloku w Świnoujściu. W akcji kilkanaście zastępów strażaków

W ubiegłym roku w departamencie Aude doszło do największego pożaru we Francji w XXI wieku. Wówczas spłonęło ponad 16 tys. hektarów lasów, zarośli i upraw.

Francja. Płonie ponad 900 hektarów pól i lasów

W spotkaniu, oprócz premiera, wzięli zdalnie udział m.in. minister spraw wewnętrznych Laurent Nunez i minister zdrowia Stephanie Rist.

Jak zwróciła uwagę agencja AFP, rząd znajduje się pod presją, ponieważ w związku z upałami politycy partii Ekologów złożyli w czwartek w Zgromadzeniu Narodowym (niższej izbie parlamentu) wotum nieufności. W rozmowie z AFP ocenili, iż działania rządu nie przygotowały państwa na zmiany klimatu i fale upałów.

ZOBACZ: Wielki pożar na Śląsku. Nad Chorzowem unosi się słup dymu

Do przegłosowania wotum nieufności potrzebnych jest 289 głosów. Jak zauważyła AFP, do tej pory nie wydaje się, aby ta inicjatywa uzyskała wystarczające poparcie, żeby doprowadzić do obalenia rządu Lecornu.

Idź do oryginalnego materiału