W Marsylii w rabunkach podczas sobotnich zamieszek uczestniczyło w szczytowym momencie 30 tys. ludzi - poinformowała w niedzielę prefektura policji departamentu Delta Rodanu. W tej liczbie 8 tys. stanowili sprawcy zamieszek.
Dziennik „Le Figaro” podał, iż w centrum Marsylii zniszczonych i splądrowanych zostało ponad 500 sklepów i punktów handlowych. Prefektura nie podała konkretnych liczb.
Mer Benoit Payan zwrócił się w niedzielę do władz centralnych o pomoc w naprawieniu szkód po sobotnich zamieszkach. Payan powiedział też, iż oczekuje wyjaśnień na temat planu rządu w kwestii utrzymania porządku publicznego.
Marsylia jest drugim co do wielkości miastem Francji. W poniedziałek uda się tam szef MSW Laurent Nunez. Minister oświadczył w niedzielę, iż aktów przemocy w Marsylii dokonywało kilka tysięcy osób należących do skrajnej lewicy, do których dołączyli następnie „przestępcy plądrujący i dewastujący liczne punkty handlowe”.
W sobotę odbyły się we Francji demonstracje pod hasłami protestu przeciwko rosnącym kosztom życia; wzięło w nich udział kilkaset tysięcy osób. Manifestacje zostały przyćmione przez ataki na budynki publiczne i akty grabieży, do których doszło w Paryżu, Marsylii, Lyonie i w innych miastach.
APW, PAP

2 godzin temu









![Szukają 22-latka w rejonie kamieniołomu w Strzegomiu. W akcję zaangażowano strażaków i policję [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/10/Strzegom-poszukiwania-22-latka-2026.10.18-mix.jpg)




