„Po dziesięciu latach wiary w ekspertów w umiarkowane centrum Francuzi robią podsumowanie i widzą, iż miało być inaczej. Budżet jest w opłakanym stanie, chociaż Emmanuel Macron, ten Mozart finansów, miał pełnię władzy. jeżeli wybory wygrają populiści, rozpocznie się wojna kulturowa. Dla nas najistotniejsze jest to, iż Francja zajmie się wtedy swoimi sprawami. To osłabi jej pozycję międzynarodową i proeuropejską orientację” – mówi profesor Jarosław Kuisz, redaktor naczelny „Kultury Liberalnej”.
Francja protestuje, bo straciła wiarę w polityczne centrum
42 minut temu
- Strona główna
- Polityka światowa
- Francja protestuje, bo straciła wiarę w polityczne centrum
Powiązane
„Są uparci”. Łukaszenka zaskoczony postawą Polaków
3 godzin temu
Polecane
Tusk: „Szkoły będą pod tym specjalnym nadzorem”
2 godzin temu














