Fotografie Nawrockiego z pielgrzymki „materiałami pozbawionymi waloru oficjalności”

3 godzin temu

Prywatne czy publiczne?

10 stycznia 2026 roku prezydent Karol Nawrocki wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców na Jasnej Górze. Podczas wydarzenia, jak opisywała Wirtualna Polska, przywitał się z Tomaszem P. „Dragonem”, liderem środowiska pseudokibiców Jagiellonii Białystok, który latem 2024 roku został skazany na sześć lat więzienia m.in. za kierowanie zorganizowaną grupą przestępczą oraz propagowanie nazizmu.

Spotkanie Karola Nawrockiego z kibicami podczas pielgrzymki na Jasną Górę było organizowane przez Kancelarię Prezydenta. Jak informowała „Gazeta Wyborcza”, według Służby Ochrony Państwa to KPRP odpowiadała za ustalenie listy uczestników, na której znalazł się wspomniany przestępca o pseudonimie „Dragon”. SOP przekazała, iż informację o spotkaniu otrzymała dzień przed wydarzeniem, nie dostała listy gości i zajmowała się wyłącznie zabezpieczeniem pirotechnicznym. Według rzecznika SOP spotkanie miało charakter zamknięty.

Szef kancelarii Prezydenta tłumaczy jednak sprawę zupełnie inaczej:

Gdyby to było spotkanie zamknięte, to by po prostu nie było relacji z tego spotkania. Nie było przygotowywane bezpośrednio przez kancelarię prezydenta, tylko przez stowarzyszenie, które od kilkunastu lat organizuje pielgrzymki kibiców na Jasną Górę. Miało charakter publiczny.

Zdjęcia uznane za poufne

Wirtualna Polska, mając na względzie przywitanie się Nawrockiego z „Dragonem” oraz kilka innych incydentów, w tym fakt, iż znajomi Karola Nawrockiego z kibicowskiej ustawki z 2009 roku oraz ze Stowarzyszenia Kibiców Lechii Gdańsk przejęli dochodową działalność związaną z jego ulubionym klubem, postanowiła sprawdzić, kto jeszcze był obecny na pielgrzymce i kto wchodził w bezpośrednie interakcje z prezydentem.

Redakcja Wirtualnej Polski zwróciła się do Kancelarii Prezydenta o udostępnienie kompletu zdjęć wykonanych przez oficjalnego fotografa podczas wizyty, składając wniosek w trybie dostępu do informacji publicznej. Po dwóch tygodniach otrzymała jednak odmowę. W odpowiedzi radca prawny z Kancelarii wyjaśniła, iż fotografie mają charakter „roboczy”, są przeznaczone do użytku wewnętrznego i nie stanowią materiału oficjalnego, gdyż nie powstały z myślą o publikacji. Jednocześnie fotograf Kancelarii towarzyszył prezydentowi podczas publicznego wydarzenia i wykonywał zdjęcia finansowane ze środków publicznych, z których część opublikowano później na oficjalnej stronie prezydenta.

Kancelaria argumentuje, powołując się na orzecznictwo Naczelnego Sądu Administracyjnego, iż tzw. materiały robocze nie muszą być udostępniane w ramach dostępu do informacji publicznej. W praktyce oznacza to, iż uznaje ona kontakty prezydenta podczas oficjalnych wydarzeń za swoją wewnętrzną sprawę.

Idź do oryginalnego materiału