Stawiszyński w „Czynniku alchemicznym” pokazuje, iż owszem, można przemierzać świat wzdłuż i wszerz, ale da się też podróżować w głąb znanych już miejsc, gdzie kryją się duchy, alchemia i genius loci. Że zamiast zwiedzać i zaliczać, można, jak radził Joseph Roth, usiąść i kontemplować.
Filozof na wakacjach. O książce „Czynnik alchemiczny” Tomasza Stawiszyńskiego
4 tygodni temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Filozof na wakacjach. O książce „Czynnik alchemiczny” Tomasza Stawiszyńskiego
Powiązane
O pośle myślącym (!) / ALmec_33
51 minut temu
Rząd porządkuje przepisy. Polacy odczują rygor
1 godzina temu
O zdziwionym pośle / ALmec_33
1 godzina temu
Polecane
Obwieszczenie
30 minut temu
Zdarzenie drogowe w Gnojnicy
42 minut temu
82 lata temu Niemcy dokonali Rzezi Woli
49 minut temu













