Fetor znów wraca do Zgierza? Mieszkańcy ponownie zgłaszają nieprzyjemny zapach

2 godzin temu

Zgierzanie znów czują fetor

Sytuacja jest szczególnie niepokojąca, ponieważ mieszkańcy pamiętają, co działo się w mieście latem 2025 roku. Wówczas intensywny zapach był zgłaszany przez mieszkańców wielu części Zgierza.

Problem szczególnie mocno odczuwalny był w rejonie osiedla 650-lecia i oczyszczalni ścieków. Mieszkańcy opisywali wieczór i noc jako wyjątkowo uciążliwe.

- Zacząłem czuć ten nieprzyjemny zapach około godziny 20:00. Nie umiem go porównać do jakiegoś innego zapachu, ale był bardzo drażniący i nieprzyjemny, więc trzeba było zamknąć wszystkie okna i balkon

- mówił wówczas pan Marcin, mieszkaniec osiedla 650-lecia.

Wysokie temperatury dodatkowo potęgowały problem. Przy zamkniętych oknach w mieszkaniach robiło się duszno, a przebywanie na balkonach czy na zewnątrz było dla części mieszkańców praktycznie niemożliwe.

Co wykazały badania po ubiegłorocznym smrodzie?

Przez kolejne tygodnie trwały próby ustalenia źródła zapachu. 23 lipca 2025 roku rozpoczęła się kontrola WIOŚ związana ze zgłaszanymi przez mieszkańców uciążliwościami zapachowymi w rejonie oczyszczalni ścieków przy ul. Łukasińskiego. Kontrola trwała aż do 29 października.

Wykonano również pomiary jakości powietrza. Centralne Laboratorium Badawcze GIOŚ przeprowadziło je 30 lipca i 1 sierpnia 2025 roku.

W próbkach wykryto m.in. ksylen, benzen, dibenzylaminę oraz siarkę ośmioatomową cykliczną. WIOŚ nie informował jednak o przekroczeniu obowiązujących norm dla tych substancji.

Z przeprowadzonych badań wynikało również, iż najwyższe stężenia napływały z kierunku oczyszczalni. Jednocześnie inspektorat zaznaczył, iż w okolicy działają także inne instalacje związane z gospodarką odpadami, które potencjalnie mogły być źródłem odczuwanych przez mieszkańców zapachów.

Źródło problemu przez cały czas nie zostało jednoznacznie wskazane

Ubiegłoroczne kontrole nie dały mieszkańcom odpowiedzi, na którą czekali. Nie udało się jednoznacznie ustalić, skąd dokładnie pochodził fetor.

W sprawę angażowali się również miejscy radni. Paweł Czekalski po otrzymaniu wyników kontroli wskazywał, iż informacje przekazane przez WIOŚ rodzą kolejne pytania. Zwracał również uwagę na problem braku odpowiednich regulacji dotyczących emisji odorów.

W listopadzie 2025 roku zorganizowano w tej sprawie otwarte posiedzenie komisji Rady Miasta Zgierza z udziałem przedstawiciela WIOŚ. Tematem były wyniki kontroli oraz dalsze działania związane z uciążliwymi zapachami.

Mieszkańcy znów zwracają uwagę na problem

Do sprawy wrócił radny Zgierza Przemysław Jagielski, który 18 sierpnia 2026 roku poinformował na Facebooku o sygnałach otrzymanych od mieszkańców. Internauci potwierdzali, iż nieprzyjemny, chemiczny zapach jest wyczuwalny w różnych częściach miasta, m.in. przy ul. Aleksandrowskiej, 1 Maja, Łódzkiej i Konstantynowskiej.

Informację o nowych zgłoszeniach potwierdził również Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska w Łodzi. Jak przekazała rzeczniczka prasowa WIOŚ Katarzyna Trojak-Danych, w ostatnich dniach do inspektoratu wpłynęło kilka zgłoszeń dotyczących nieprzyjemnego zapachu w Zgierzu. Jednak na razie nie wiadomo, czy obecne zgłoszenia mają związek ze źródłem zapachu, które mieszkańcy wskazywali latem ubiegłego roku.

https://tuzgierz.pl/komunikacja-zgierz/linia-61-z-ogromnymi-opoznieniami-autobus-moze-jechac-nawet-godzine-dluzej/1eXYZQTPc2fjHUrPQwc0
Idź do oryginalnego materiału