Radna Sylwia Cisoń, która do tej pory była kompletnie niewidoczna na mapie politycznej Gdańska, właśnie przeszła do historii – ale nie dzięki osiągnięciom. Awantura z ukraińskim kierowcą w taksówce sprawiła, iż nagle wszyscy poznali jej nazwisko. Zamiast honorowo odejść – zapowiada walkę o powrót do Koalicji Obywatelskiej. Przeprasza? Tak, ale… nie tego, kogo powinna. Trzy szybkie fakty: Awantura, która stworzyła „markę” z niczego Sylwia Cisoń – postać, która do niedawna funkcjonowała tylko w obrębie radnego fotela i karty do głosowania. Nieobecna w mediach, nieobecna w debacie, nieobecna w pamięci mieszkańców. W Radzie Miasta Gdańska bardziej statystka niż polityk. Aż do
Felieton: Sylwia Cisoń przeprasza… ale nie tych, których powinna
wbijamszpile.pl 8 miesięcy temu
- Strona główna
- Polityka lokalna
- Felieton: Sylwia Cisoń przeprasza… ale nie tych, których powinna
Powiązane
Były minister chce zostać burmistrzem Toronto
34 minut temu
Polecane
„Małżonkowie powinni być dla siebie drużyną”
55 minut temu
Te mosty służyły blisko dwa lata. niedługo znikną z miasta
1 godzina temu
Wiadomo, co powstanie po Castoramie w Ostrowie
1 godzina temu











