Fałszywe alarmy. Tusk mówi o surowych karach

bejsment.com 1 godzina temu

Donald Tusk

Premier Donald Tusk poinformował, iż śledczy są blisko rozbicia grup odpowiedzialnych za serię fałszywych alarmów i interwencji służb wobec polityków oraz instytucji związanych z prawicą. Jak podkreślił, sprawcy to bardzo młode osoby, a śledztwo ma charakter rozwojowy.

– Sprawa jest poważna, bo są bardzo poważne konsekwencje tego typu działań. Sprawcy są bardzo młodzi, prace trwają, będą kolejne zatrzymania – powiedział szef rządu przed wylotem do Londynu.

Donald Tusk zaznaczył, iż wszystko wskazuje na działalność dobrze zorganizowanych grup młodych ludzi, którzy działali nie z pobudek politycznych, ale dla rozgłosu lub własnej satysfakcji. Dodał, iż podobne incydenty miały miejsce już wcześniej.

Premier ostrzegł, iż wywoływanie fałszywych alarmów jest traktowane jako poważne przestępstwo.

– Nieważne, czy ma się 16, 20 czy 25 lat. To są poważne przestępstwa, za które można pójść siedzieć na długie lata – podkreślił.

Tusk zaapelował również do osób, które mogłyby planować podobne działania.

– Nie róbcie tego. Szkodzicie państwu polskiemu, szkodzicie potencjalnym ofiarom prawdziwych zdarzeń i przede wszystkim pójdziecie siedzieć, jeżeli będziecie robić takie rzeczy – powiedział.

Szef rządu odniósł się także do fałszywego zgłoszenia dotyczącego pożaru w mieszkaniu rodziny prezydenta. Jak poinformował, policja jest blisko ustalenia sprawców również w tej sprawie.

Wcześniej minister spraw wewnętrznych i administracji Marcin Kierwiński mówił o trzech zatrzymanych osobach. Inne dane podała jednak prokuratura. Prok. Karolina Staros przekazała, iż dotąd zatrzymano dwie osoby, którym przedstawiono zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się wywoływaniem fałszywych alarmów. Śledztwo obejmuje również zdarzenia z maja 2026 roku.

Premier odniósł się też do wizyty w Londynie, gdzie ma podpisać z premierem Wielkiej Brytanii Keirem Starmerem traktat dotyczący bezpieczeństwa i obronności. Jak podkreślił, dokument ma wzmacniać współpracę wojskową i przemysłową obu państw.

– Historia uczy nas, a geografia poucza w sposób wyjątkowo bolesny, iż Polska musi budować wiarygodne sojusze – zaznaczył Donald Tusk.

Idź do oryginalnego materiału