Reagują na groźby Trumpa. Władze Iranu po cichu szykują się do ataku

Marcin Jan Orłowski

Marcin Jan Orłowski

emptyLike
Lubię to
Lubię to
like
0
Super
relevant
0
Hahaha
haha
0
Szok
shock
0
Smutny
sad
0
Zły
angry
0
Lubię to
like
Super
relevant
550
Udostępnij

Władze Iranu zdecydowały postawić wyrzutnie rakietowe w stan gotowości. Decyzja związana jest z groźbami wygłaszanymi przez Donalda Trumpa. Prezydent USA chce wymóc podpisanie nowego porozumienia w sprawie programu nuklearnego Teheranu.

Iran stawia wyrzutnie rakietowe w stan gotowości
Iran stawia wyrzutnie rakietowe w stan gotowościIran Army OfficeAFP

O działaniach irańskich wojskowych informuje Teheran Times. Według informacji uzyskanych przez dziennikarzy wyrzutnie zostały przygotowane we wszystkich miastach, w których znajdują się podziemne bazy wojskowe.

Iran szykuje się do ataku

"Irańskie siły zbrojne przygotowały rakiety zdolne do ataku na pozycje powiązane ze Stanami Zjednoczonymi, pośród ciągłych gróźb ze strony prezydenta Donalda Trumpa, jeśli Teheran nie zgodzi się na nową umowę nuklearną na jego warunkach" - czytamy.

"Trump wielokrotnie oświadczał, że zbombarduje Iran, jeśli kraj nie pójdzie na ustępstwa, których oczekuje. Raporty wskazują, że ustępstwa te obejmują całkowity demontaż programu nuklearnego" - dodano.

Jak przekazano, wspomniane podziemne bazy wojskowe rozsiane są na terenie całego kraju. Zaprojektowane zostały w taki sposób, aby przetrwać ataki powietrzne m.in. ze strony izraelskich sił.

Napięte relacje USA - Iran. "Stany Zjednoczone otrzymają silny cios"

Na stanowisko wygłaszane przez Donalda Trumpa zareagował także Ali Chamenei. Irański przywódca religijno-polityczny kolejny raz podkreślił, że jakiekolwiek działania militarne ze strony Stanów Zjednoczonych spotkają się z adekwatną odpowiedzią irańskiej armii.

- Stany Zjednoczone otrzymają silny cios, jeśli zastosują się do groźby prezydenta Donalda Trumpa o bombardowaniu (...) Wrogość ze strony USA i Izraela zawsze istniała. Grożą nam, że nas zaatakują, co nie wydaje nam się zbyt prawdopodobne - stwierdził.

Wcześniej prezydent Iranu Masud Pezeszkian ogłosił, że jego kraj nie będzie brał udziału w negocjacjach z Waszyngtonem dotyczących nowego programu nuklearnego.

-----

Bądź na bieżąco i zostań jednym z 200 tys. obserwujących nasz fanpage - polub Interia Wydarzenia na Facebooku i komentuj tam nasze artykuły!

Majowy marsz Donalda Tuska. Biejat: Wyborów nie wygrywa się tylko w WarszawiePolsat NewsPolsat News
Przejdź na