Prezydent Andrzej Duda spotkał się z Donaldem Trumpem w Nowym Jorku

Źródło:
TVN24 PAP

Prezydent Andrzej Duda spotkał się w Trump Tower na Manhattanie w Nowym Jorku z byłym amerykańskim prezydentem Donaldem Trumpem. - Spędziliśmy razem cztery wspaniałe lata. Być może będziemy musieli to powtórzyć - powiedział były prezydent USA, stojąc obok Andrzeja Dudy przed rozmową. - To było przyjacielskie spotkanie, w bardzo miłej atmosferze - oświadczył już po kolacji polski prezydent.

Spotkanie Andrzeja Dudy z byłym prezydentem USA Donaldem Trumpem, który walczy o reelekcję, rozpoczęło się około godziny 19:30 czasu lokalnego w środę (1:30 czasu polskiego) w Trump Tower na Manhattanie w Nowym Jorku. Politycy zgodnie z planem udali się na kolację.

Prezydentowi towarzyszyli sekretarz stanu Wojciech Kolarski i szef jego gabinetu Marcin Mastalerek.

- To było przyjacielskie spotkanie, w bardzo miłej atmosferze - powiedział po kolacji Andrzej Duda. Prezydencki minister Wojciech Kolarski ocenił że "było znakomite". - Długa, prawie dwuipółgodzinna rozmowa, przebiegała w znakomitej atmosferze - powiedział po spotkaniu.

- To było spotkanie dwóch przyjaciół, którzy wspominali czas, kiedy przez cztery lata współpracowali, sprawując urzędy prezydenckie - dodał. Jak ocenił, 'to był bardzo owocny czas dla relacji polsko-amerykańskich".

Jak relacjonował, Donald Trump w czasie spotkania "podkreślał sympatię do Polski i uznanie wobec Polaków".

Andrzej Duda spotkał się z Donaldem Trumpem

Andrzej Duda spotkał się z Donaldem Trumpem

- Znacie tego dżentelmena, wykonuje fantastyczną robotę - powiedział przed spotkaniem Donald Trump, wskazując polskiego prezydenta. - Ludzie w Polsce go kochają. Naprawdę cię kochają, a to nie jest łatwe do osiągnięcia. Ale wykonał fantastyczną robotę i jest moim przyjacielem. Spędziliśmy razem cztery wspaniałe lata. Być może będziemy musieli to powtórzyć - dodał.

Na pytanie dziennikarza "Faktów" TVN Grzegorza Tkaczyka, o to, co chciałby przekazać Andrzejowi Dudzie w trakcie spotkania, były prezydent USA odparł: - Mam wielki szacunek dla tego kraju i mam wielki szacunek dla prezydenta.

- Jak wiecie, mamy bardzo dobre i osobiste relacje. Nigdy nie było żadnego problemu, nawet najmniejszego problemu. Zgadzamy się i tyle. Będziemy za Polską do końca i wiem, że Polska czuje to samo. Wspieramy Polskę całą mocą - mówił przed zaplanowaną kolacją Trump.

Donald Trump o Andrzeju Dudzie: mamy bardzo dobre i osobiste relacje
Donald Trump o Andrzeju Dudzie: mamy bardzo dobre i osobiste relacjeTVN24

Duda: to jest prywata wizyta

- Interesują nas oczywiście także spotkania z ludźmi wpływowymi w Stanach Zjednoczonych. Rozmawiamy o człowieku, który przez cztery lata był prezydentem USA. Dobrze się znamy - mówił prezydent przed spotkaniem z Trumpem.

Prezydent na środowym briefingu w Nowym Jorku został zapytany o temat planowanych rozmów z Trumpem oraz o to, czy nie obawia się, że spotkanie "może nieco zantagonizować administrację Joe Bidena". - Nie, nie obawiam się, dlatego, że prezydenci spotykają się ze swoimi kolegami, zwłaszcza tymi, którzy kiedyś sprawowali urzędy prezydenckie w swoich krajach. To jest normalna praktyka, nie ma w tym nic nadzwyczajnego - mówił.

Dodał, że "prezydenci spotykają się też w czasie swoich wizyt zagranicznych z różnymi politykami". - To jest normalne, że jeżeli jakieś państwo ma dobre stosunki z drugim państwem, to chce, żeby te relacje były najlepsze z przedstawicielami różnych stron sceny politycznej - powiedział Duda.

- Zostałem zaproszony przez pana Donalda Trumpa do jego prywatnego mieszkania. To jest naprawdę prywata wizyta, prywatne zaproszenie - zaznaczył Duda. Dodał, że z Trumpem współpracował przez cztery lata. "Znamy się, jesteśmy w dobrych relacjach" - mówił. Dodał, że rozmowy "będą dotyczyły naszej współpracy". - My się po prostu znamy także jako ludzie. Jak dwóch, mogę powiedzieć, w jakimś sensie przyjaciół - zaznaczył prezydent.

Planowane spotkanie Dudy z Trumpem skomentowała obecna amerykańska administracja. Rzecznik Departamentu Stanu Matthew Miller zaznaczył, że kontakty między zagranicznymi rządami a kandydatami największych partii na prezydenta USA to zwyczaj praktykowany od wielu lat, zaś przywódcy USA często spotykają się z zagranicznymi liderami opozycji.

Reakcje na spotkanie Dudy z Trumpem

Zapowiedź spotkania wywołała serię komentarzy w kraju. Premier Donald Tusk podkreślił, że oczekuje, by na takim spotkaniu polski prezydent "bardzo twardo poruszył kwestię jednoznacznego opowiedzenia się po stronie świata zachodniego, demokracji i Europy" w konflikcie ukraińsko-rosyjskim.

Zdaniem Donalda Tuska, z punktu widzenia bezpieczeństwa Polski, Europy i przyszłości NATO, ewentualne zwycięstwo Trumpa w jesiennych wyborach prezydenckich w USA byłoby prawdopodobnie niekorzystne dla tych spraw.

Również wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz wyraził opinię, że podczas takiego spotkania warto zabiegać, by w Kongresie przegłosowano pomoc dla Ukrainy. - Uważam, że jest to sprawa fundamentalna, najważniejsza na ten moment - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Dla starającego się o reelekcję Trumpa spotkanie z prezydentem Dudą jest już kolejną rozmową z przedstawicielem zagranicznych władz. Na początku kwietnia jego posiadłość na Florydzie odwiedził szef MSZ Wielkiej Brytanii David Cameron, zaś w marcu Trump przyjmował tam premiera Węgier Viktora Orbana.

Autorka/Autor:asty/kab

Źródło: TVN24 PAP