Informacje

Prezydent Francji Emmanuel Macron  / autor: Fratria
Prezydent Francji Emmanuel Macron / autor: Fratria

Macron zastąpi Angelę Merkel? Chodzi o politykę zagraniczną

Zespół wGospodarce

Zespół wGospodarce

Portal informacji i opinii o stanie gospodarki

  • Opublikowano: 27 marca 2024, 15:21

  • Powiększ tekst

Prezydent Francji Emmanuel Macron próbuje wykreować się na przywódcę UE w sferze polityki zagranicznej, ale nie wszystkie kraje są z tego zadowolone – napisała w środę agencja Bloomberg.

Jej zdaniem nowa, ostrzejsza postawa Francji w polityce zagranicznej uwidoczniła się, gdy Macron publicznie odmówił wykluczenia wysłania zachodnich wojsk na Ukrainę.

Jego kontrowersyjna uwaga o żołnierzach na lądzie (na Ukrainie) spotkała się z natychmiastową i bardzo publiczną krytyką ze strony kanclerza Niemiec Olafa Scholza i rozzłościła amerykańskich urzędników, którzy prywatnie mówią, że takie posunięcie może nawet wywołać starcie z Moskwą – pisze Bloomberg, powołując się na wysokiego rangą urzędnika zaznajomionego z dyskusjami wśród sojuszników.

NATO ostrzega

Słowa Macrona o ewentualności wysłania wojsk na Ukrainę miały, jak twierdził, zasiać niepewność we Władimirze Putinie, ale według urzędników zorientowanych w rozmowach w NATO na temat Ukrainy mogły odnieść wręcz odwrotny skutek. Zmuszając Berlin do publicznego wykluczenia opcji wysłania wojsk na Ukrainę Macronowi udało się bowiem rozproszyć niejasność co do położenia czerwonej linii sojuszników – ocenił wysoki rangą urzędnik amerykański.

Jego uwagi nie były też bardzo przemyślane z punktu widzenia bezpieczeństwa operacyjnego – w opinii kilku urzędników, którzy rozmawiali z Bloombergiem anonimowo – zwłaszcza że kilka państw już po cichu wysłało pewną liczbę żołnierzy na Ukrainę - podkreśla agencja.

Kto opowiada się za pomysłem Macrona?

Bloomberg zwraca uwagę, że niewątpliwie niektórzy premierzy krajów UE z chęcią przyjęliby przywództwo Macrona i wielu z zadowoleniem zareagowało na jego ostrzejsze stanowisko wobec Rosji, ale krytycy francuskiego prezydenta twierdzą, że jest on człowiekiem raczej słów niż czynów.

Słowa nie czyny

W tym kontekście Bloomberg przypomina, że choć Macron poparł w zeszłym miesiącu czeską inicjatywę zdobycia dla Ukrainy 800 tys. pocisków artyleryjskich z pozaeuropejskich źródeł, to Francja jak dotąd nie przekazała na ten cel pieniędzy, choć Niemcy wyłożyły 300 mln euro na kupno 180 tys. pocisków.

Francja bardzo też odstaje od swych sojuszników pod względem całkowitej pomocy przekazanej Ukrainie – podkreśla Bloomberg, powołując się na Kiloński Instytut Gospodarki Światowej. Paryż obiecała Kijowowi tylko niecałe 2 mld euro pomocy, podczas gdy Niemcy 22 mld.

Agencja zwraca uwagę, że Macron chciałby zapełnić pustkę powstałą po odejściu z polityki wieloletniej kanclerz Niemiec Angeli Merkel. Jednakże „nie wykorzystał okazji do zdecydowanego przejęcia europejskich sterów na początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę – powiedział Rym Momtaz z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych (IISS). – Teraz próbuje naprawić ten błąd”.

»» O bieżących wydarzeniach w gospodarce i finansach czytaj tutaj:

Zarząd NBP: to próba rozbijania podstaw państwa

Ćwierć biliona euro na „elektryki” poszło w piach

Tragedia w USA: Zawalił się historyczny most

Ranking lokat! Powiew wiosny w ofercie depozytów

pap, jb

Powiązane tematy

Zapraszamy do komentowania artykułów w mediach społecznościowych