Polski sędzia piłkarski Szymon Marciniak, niby światowiec, dał się złapać na błyskotki tik-tokowego Sławomira. Kiedy ktoś zagwiżdże o przedsiębiorczości i wolnym rynku to lecimy na złamanie kariery. A co z pozostałymi hasłami narodowej prawicy? Kto się na nie nabiera i dlaczego? Nazywam się Milijon, bo za miliony kocham Pozaboiskowa wpadka sędziego Marciniaka jest ostrzeżeniem dla...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Everest prawicowej mistyfikacji
Powiązane
O polityku i fotowoltaice / janko
33 minut temu
O prawdziwej twarzy oszusta / janko
38 minut temu
Jak nie napisać nieprawdy w portalu informacyjnym
1 godzina temu
Polecane
Dużo policji na autostradzie A1. Co się stało?
33 minut temu
Biała Podlaska: To była egzekucja w biały dzień
38 minut temu
Atak dronów w Moskwie. Kłęby czarnego dymu nad miastem
59 minut temu

3 lat temu







