Polski sędzia piłkarski Szymon Marciniak, niby światowiec, dał się złapać na błyskotki tik-tokowego Sławomira. Kiedy ktoś zagwiżdże o przedsiębiorczości i wolnym rynku to lecimy na złamanie kariery. A co z pozostałymi hasłami narodowej prawicy? Kto się na nie nabiera i dlaczego? Nazywam się Milijon, bo za miliony kocham Pozaboiskowa wpadka sędziego Marciniaka jest ostrzeżeniem dla...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Everest prawicowej mistyfikacji
Powiązane
Pył saharyjski w Polsce. Stężenie może wyraźnie wzrosnąć
30 minut temu
Polecane
Marc Carney domaga się wyjaśnień od Izraela
2 godzin temu
Uczeń CPS i jego matka zwolnieni z ośrodka ICE
3 godzin temu
Fałszywy alarm w mieszkaniu mamy prezydenta
3 godzin temu
103 policjantów złożyło ślubowanie
4 godzin temu

2 lat temu













