Polski sędzia piłkarski Szymon Marciniak, niby światowiec, dał się złapać na błyskotki tik-tokowego Sławomira. Kiedy ktoś zagwiżdże o przedsiębiorczości i wolnym rynku to lecimy na złamanie kariery. A co z pozostałymi hasłami narodowej prawicy? Kto się na nie nabiera i dlaczego? Nazywam się Milijon, bo za miliony kocham Pozaboiskowa wpadka sędziego Marciniaka jest ostrzeżeniem dla...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Everest prawicowej mistyfikacji
Powiązane
Donald Tusk: W domu zamachowca są nieżywi ludzie
56 minut temu
Uśmiechnięta koalicja stworzyła uśmiechniętą opozycję
1 godzina temu
Polecane
Pilne: w domu zamachowca z Krakowa znaleziono trzy ciała
30 minut temu
Do sześciu razy sztuka? Nic z tych rzeczy
50 minut temu

3 lat temu















