- Europa się obudziła - powiedział Władysław Kosiniak-Kamysz po spotkaniu z ministrami obrony Francji, Niemiec, Włoch i Wielkiej Brytanii, podczas którego szefowie resortów zbrojnych grupy E5 dyskutowali o bezpieczeństwie w obszarze euroatlantyckim. - Skupiliśmy uwagę na precyzyjnym dalekim rażeniu, na systemach dronowych i antydronowych - powiedział szef MON.
"Europa się obudziła". Szef MON na szczycie grupy E5

Na piątkowym spotkaniu szefów resortów grupy E5 w Krakowie głos zabrał Władysław Kosiniak-Kamysz. Szef polskiego Ministerstwa Obrony Narodowej mówił o tym, iż głównym zadaniem sojuszników jest być "tak silnym, żeby nigdy nikomu nie przyszło zaatakować państw Unii Europejskiej".
ZOBACZ: Wyścig o fotel prezesa PiS. Polacy wskazali swojego kandydata, nowy sondaż
Minister dodał, iż skupiono uwagę na "precyzyjnym dalekim rażeniu, na systemach dronowych i antydronowych, czyli mechanizmach, sprzęcie wojskowym, który jest dzisiaj najbardziej potrzebny". - Europa się obudziła - powiedział szef MON.
"Odczytaliśmy głos płynący zza oceanu". Kosiniak-Kamysz o programie SAFE
Kosiniak-Kamysz na piątkowym szczycie mówił także o programie SAFE, czyli unijnym instrumencie finansowym, którego celem jest wsparcie inwestycji w obronność państw członkowskich. Jak zaznaczył, podobna inicjatywa zbrojna nie była realizowana na Starym Kontynencie od czasów zimnej wojny. - To jest przełom, który nastąpił w Europie, pod względem zbrojeń, odpowiedzialności za swoje terytorium - powiedział szef MON.
Minister mówił także o europejskich wydatkach na obronność. - Ostatni rok nie był łatwy, był bardzo wymagający pod względem podjęcia decyzji o zwiększonych wydatkach w poszczególnych państwach członkowskich. To się dokonało. Wszystkie państwa obecne tutaj zwiększyły wydatki na zbrojenia - mówił Kosiniak-Kamysz.
ZOBACZ: "Broń atomowa" wisząca nad SAFE? Szef BBN wskazuje unijne rozporządzenie
- Odczytaliśmy głos płynący zza oceanu. Jesteśmy za bardzo dobrymi relacjami transatlantyckimi, ale mamy przekonanie, iż Europa, która robi już dużo więcej niż rok temu, żeby być partnerem w dziedzinie militarnej dla Stanów Zjednoczonych, musi tę strategię przyjąć na wiele lat - stwierdził Kosiniak-Kamysz.
Ministrowie grupy E5 podpisali wspólne zobowiązanie. "Jesteśmy zdeterminowani"
W ramach piątkowego szczytu Polskę odwiedziła wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej Kaja Kallas i zastępczyni sekretarza generalnego NATO Radmila Shekerinska. Zdalnie w spotkaniu uczestniczył minister obrony Ukrainy Mychajło Fedorow. Oprócz tych osób do Krakowa przybyli ministrowie obrony Francji, Niemiec, Włoch i Wielkiej Brytanii, czyli tych, które wraz z Polską tworzą grupę E5, na którą składa się pięć państw przeznaczających największe środki na obronność.
ZOBACZ: Amerykanie poderwali myśliwce. Rosyjskie samoloty zaobserwowane w pobliżu Alaski
Podczas wydarzenia podpisano wspólne zobowiązanie do rozbudowy zdolności rażenia z użyciem dronów. Państwa E5 miały zobowiązać się do wspólnej produkcji i zakupów statków oraz niskokosztowych ładunków do nich. - To jest wyzwanie naszych czasów. Zmieniają się technologie, zmieniają się techniki. Musimy bardzo gwałtownie reagować - powiedział Kosiniak-Kamysz.
- Jesteśmy zdeterminowani, żeby jeszcze bardziej przyśpieszyć proces zbrojeń, wyszkolenia naszych armii, proces przygotowania i odporności naszych społeczeństw. Siła sojuszu, siła E5 po raz kolejny dzisiaj została potwierdzona - podsumował spotkanie wicepremier.
Widziałeś coś ważnego? Przyślij zdjęcie, film lub napisz, co się stało. Skorzystaj z naszej Wrzutni


7 godzin temu









