Europa musi być niezależna i gotowa do obrony. Ważne słowa Adama Jarubasa o bezpieczeństwie Polski

18 godzin temu
Zdjęcie: Europa musi być niezależna i gotowa do obrony. Ważne słowa Adama Jarubasa o bezpieczeństwie Polski


W świecie rosnących napięć geopolitycznych i nieprzewidywalnych zmian w globalnym układzie sił, głos europosła Adama Jarubasa wybrzmiał z wyjątkową klarownością. – Europa powinna wzmacniać swój filar obronny w NATO – to klucz do naszego bezpieczeństwa. Nie możemy być całkowicie zależni od USA, musimy rozwijać własne zdolności obronne. Silniejsza Europa to stabilniejszy świat – powiedział polityk Polskiego Stronnictwa Ludowego, apelując o głęboką refleksję i konkretne działania.

Czas na dojrzałość Europy

Słowa Jarubasa nie są jedynie politycznym manifestem. To diagnoza, z którą zgadza się coraz więcej europejskich decydentów i ekspertów ds. bezpieczeństwa. Choć NATO jako sojusz transatlantycki pozostaje fundamentem europejskiego systemu obronnego, doświadczenia ostatnich lat pokazują, iż Stary Kontynent musi wziąć większą odpowiedzialność za własne bezpieczeństwo.

Nie chodzi tu o porzucenie współpracy z USA – wręcz przeciwnie. To właśnie wzmacnianie europejskiego filaru w NATO miałoby sprawić, iż partnerstwo byłoby bardziej równorzędne, a nie – jak dziś – silnie zdominowane przez Stany Zjednoczone. Europa dojrzała, by wreszcie porzucić wygodną rolę młodszego partnera i zacząć rozwijać własne zdolności obronne, technologiczne i strategiczne.

Lekcje z Ukrainy i niepokoje z Atlantyku

Wojna w Ukrainie była dla Europy brutalnym przypomnieniem, iż pokój nie jest dany raz na zawsze. Jednocześnie z drugiej strony Atlantyku dochodzą niepokojące głosy – zwłaszcza z obozu Donalda Trumpa – o możliwości ograniczenia amerykańskiego zaangażowania w NATO. To sygnał, iż czas „strategicznej drzemki” Europy się skończył.

Jarubas, jako członek Komisji Spraw Zagranicznych w Parlamencie Europejskim, dostrzega konieczność budowy wspólnej polityki obronnej UE – nie jako alternatywy dla NATO, ale jako jego uzupełnienia. To oznacza m.in. rozwój europejskiego przemysłu zbrojeniowego, wspólne ćwiczenia wojskowe, interoperacyjność armii oraz silniejsze struktury dowodzenia.

Silniejsza Europa to stabilniejszy świat

Hasło „Silniejsza Europa to stabilniejszy świat” nie jest pustym sloganem. Jarubas trafnie zauważa, iż tylko zjednoczona i zdolna do samoobrony Unia Europejska może być realnym podmiotem na arenie międzynarodowej, nie tylko gospodarczym, ale też politycznym i strategicznym.

Nie chodzi o militaryzację Unii, ale o zdolność odstraszania i obrony. O sprawczość. O to, by europejskie państwa – także Polska – nie musiały drżeć za każdym razem, gdy amerykańska scena polityczna przechyla się w stronę izolacjonizmu.

Przyszłość jest teraz

Adam Jarubas stawia więc pytanie, które powinniśmy zadać sobie wszyscy: czy chcemy przez cały czas liczyć na to, iż ktoś nas obroni, czy może czas zbudować prawdziwą, europejską wspólnotę bezpieczeństwa?

Jego głos nie jest głosem radykała, ale odpowiedzialnego polityka, który widzi, iż przyszłość Europy zależy od naszej determinacji, spójności i odwagi w podejmowaniu strategicznych decyzji.

Wzmocnienie europejskiego filaru w NATO to nie tylko plan na przyszłość – to konieczność tu i teraz.

Idź do oryginalnego materiału