Wobec izolacjonistycznej polityki Donalda Trumpa oraz otwartej pogardy Władimira Putina dla prawa międzynarodowego, Unia Europejska ma szansę stać się promotorką ładu światowego opartego na wartościach zapisanych w jej traktatach. Porządku budowanego na zasadach, a nie wyjątkach. Na solidarności, a nie egoizmie. Na współpracy z innymi, zakorzenionej we wzajemnym uznaniu i szacunku dla różnic, a nie w protekcjonalnym moralizatorstwie.
- Strona główna
- Polityka światowa
- Europa Miłosza a nie brukselskich biurokratów
Powiązane
REPUBLIKANIE PRZEGRALI PRZEZ GOSPODARKĘ?
37 minut temu
Polecane
Halloween na S1. Maski, graffiti i ucieczka przed policją
1 godzina temu
Akcja „Trzeźwość” na Żywiecczyźnie
1 godzina temu

1 rok temu










