System handlu uprawnieniami do emisji (ETS) znacząco obciąża polską gospodarkę – według raportu Warsaw Enterprise Institute (WEI) roczne koszty mogą sięgać choćby 12,87 mld euro, a w przeliczeniu na mieszkańca – do 352 euro. Opracowanie nie ogranicza się jednak do szacowania kosztów: eksperci przeanalizowali również alternatywne, rynkowe instrumenty dekarbonizacji.
Rynkowe alternatywy dla ETS: ulgi podatkowe i fundusze innowacji
Raport powstały w WEI we współpracy ze Stowarzyszeniem Odpowiedzialna Transformacja Energetyczna oraz Climate & Freedom International Coalition wskazuje na dwa potencjalne narzędzia zastępujące ETS:
- Ulgi podatkowe na rzecz dekarbonizacji – polegające na obniżeniu stawki podatku dochodowego od osób prawnych o ok. 5 punktów procentowych dla dochodów z produktów o najniższej emisji w sektorach najbardziej emisyjnych. Według raportu, przy koszcie budżetowym od 3,55 do 17,76 mld euro, mogłyby one zwiększyć PKB Unii Europejskiej o 6,75 do 44,4 mld euro rocznie (15–99 euro na mieszkańca).
- Fundusze szybkiej innowacji – neutralne technologicznie i dostępne dla wszystkich inwestora. Koszt: od 1,94 do 4,19 mld euro, potencjalny wzrost PKB: od 3,68 do 10,48 mld euro rocznie.
W optymistycznym scenariuszu rezygnacja z ETS i wdrożenie obu instrumentów mogłaby przynieść choćby 245 euro korzyści na mieszkańca UE.
Obecny model polityki klimatycznej powinien zostać zastąpiony rozwiązaniami w większym stopniu opartymi na mechanizmach wolnorynkowych, takimi jak ulgi podatkowe dla inwestycji ograniczających emisje oraz fundusze wspierające szybkie wdrażanie innowacji technologicznych
– Marek Lachowicz, ekspert WEI i główny autor raportu.
Koszty ETS dla polskiej gospodarki
System ETS wymusza na przedsiębiorstwach z objętych sektorów zakup uprawnień do emisji CO2. Raport podkreśla, iż firmy nie mają alternatywy dla tych zakupów, a podaż uprawnień jest kontrolowana administracyjnie. Aż 90% uprawnień sprzedawanych na aukcjach trafia do zaledwie dziesięciu podmiotów. Ceny uprawnień są bardzo zmienne – od około 20 euro w 2020 roku do około 100 euro w 2022 roku. Analizy statystyczne wykazały wystąpienie bańki cenowej w latach 2017–2023.
Polska, z uwagi na wysoki udział przemysłu energochłonnego i energetyki węglowej, jest szczególnie narażona na negatywne skutki ETS. Rosnące koszty osłabiają konkurencyjność polskich firm wobec przedsiębiorstw spoza UE i zwiększają ryzyko tzw. ucieczki emisji – przenoszenia produkcji poza Unię.
Ta sama cena emisji CO2 oznacza zupełnie inne skutki dla Niemiec czy Francji niż dla Polski. W Europie Środkowo-Wschodniej ETS działa często bardziej jak kara gospodarcza niż impuls modernizacyjny
– Marek Lachowicz.
Wykorzystanie środków z aukcji i efekty społeczne
Raport zwraca uwagę, iż wpływy z aukcji uprawnień miały finansować dekarbonizację. Tymczasem, według Najwyższej Izby Kontroli, tylko 1,3% środków przekazanych do Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej przeznaczono bezpośrednio na redukcję emisji.
ETS 2: nowe wyzwania dla ogrzewania i transportu
Od 2028 roku system ETS 2 obejmie m.in. transport drogowy i ogrzewanie budynków mieszkalnych, bez żadnych bezpłatnych uprawnień. Szacunki raportu wskazują, iż ceny ogrzewania mogą wzrosnąć o 31–41%, a koszty transportu o ok. 25%. Najbardziej odczują to mieszkańcy mniejszych miejscowości i gospodarstwa domowe o niższych dochodach.
W praktyce przedsiębiorstwa nie mają alternatywy dla zakupu uprawnień. Jednocześnie ceny są bardzo niestabilne i podatne na spekulację. To utrudnia planowanie inwestycji i zwiększa ryzyko dla całej gospodarki
– Marek Lachowicz.
Podsumowanie
Raport WEI podkreśla, iż obecny model ETS generuje wysokie koszty społeczne i gospodarcze, szczególnie dla Polski. Rynkowe alternatywy, takie jak ulgi podatkowe i fundusze innowacji, mogą być skuteczniejsze i mniej obciążające dla gospodarki.
Zobacz również:
- V Kongres Energetyki Przyszłości: transformacja sektora, rynek energii i wyzwania ETS
- Polska zabiega o zmiany w ETS i pozyskuje kolejne miliardy z Funduszu Modernizacyjnego
- Ponad 120 mld zł z ETS2 na modernizację Polski – apel o jasny plan wydatkowania środków
- Polska i Czechy wspólnie o przyszłości ETS2 – rozmowy wiceministrów środowiska
- Opóźnienie ETS2 może kosztować UE 50 mld euro – najważniejsze wyzwania i konsekwencje
Źródło: Warsaw Enterprise Institut








![[SKRADZIONO] Ford Ranger nr SZY4439](https://img.bielskiedrogi.pl/ib/2e0a409b022ac32716e469e1bc010da0/7/2026/06/4361b2b8_e64a_4588_90e2_91949bd29994_08c6.jpeg)







