Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan skrytykował wczoraj władze Izraela. Zarzucił im, iż działają
z poczuciem wyższości, które pcha Bliski Wschód
w kierunku katastrofy – przekazały tureckie media.
„Wszyscy wiemy, iż ataki na Gazę, następnie na Jemen
i Liban, a ostatnio na Iran nie są motywowane wyłącznie względami bezpieczeństwa” – powiedział w Pałacu Prezydenckim w Ankarze turecki przywódca, cytowany przez dziennik „Daily Sabah”.
Dodał, iż jednoczesne pojawianie się w debacie
publicznej narracji dotyczących „ziemi obiecanej”
czy „apokaliptycznych scenariuszy”, nie jest przypadkowe, co – jego zdaniem – sugeruje szersze ideologiczne motywacje Izraela.
Erdogan uznał, iż władze w Tel Awiwie „uważają
się za lepszych od innych”, przez co „ciągną region
ku katastrofie”. Działania państwa żydowskiego nazwał „barbarzyństwem” popełnianym w „stanie szaleństwa”.
Podkreślił, iż Turcja musi wzmocnić swoją obecność
w międzynarodowych mediach, aby zapewnić,
że „ta wiedza dotrze do odbiorców na całym świecie”.
Odnosząc się do trwających od 28 lutego amerykańsko-
-izraelskich ataków na Iran, Erdogan powiedział, iż celem Turcji jest jak najszybsze zakończenie tego, co określił
jako „bezsensowną, bezprawną i głęboko błędną wojnę”.
Dodał, iż Turcja konsekwentnie wyraża swój sprzeciw wobec ataków, które „naruszają prawo międzynarodowe, niezależnie od sprawcy”, a jednocześnie władze w Ankarze podejmują intensywne wysiłki, by zapobiec dalszej eskalacji.
APW, PAP

3 godzin temu






![Orbán do Ukrainy: „Nie będzie ropy, nie będzie pieniędzy”. KE oferuje pomoc [KORESPONDENCJA Z BRUKSELI]](https://cdn.oko.press/cdn-cgi/image/trim=399;0;426;0,width=1200,quality=75/https://cdn.oko.press/2024/12/AFP__20241221__36R64JT__v1__HighRes__A.jpg)




