Wsiąść do pociągu byle jakiego… Taki tekst mógł powstać tylko w PRL, gdy pociągi były bliskie ludziom. Powolne, zatłoczone, niewygodne, ale bliskie. Każdy, kto miał blisko do pociągu, miał blisko do świata. Co prawda, kamyk zielony nie wystarczał za bilet, ale bilety były względnie tanie. Stosunek następnych rządów do kolei był zróżnicowany. Najpierw najważniejsza była...
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Epitafium dla kolei
Powiązane
Bluba– dlaczego druk 3D budził opór #shorts
59 minut temu
Spotkanie w Trzęsinach
1 godzina temu
Węgry wybierają. Relacja na żywo
2 godzin temu
Polecane
Donald Tusk w Korei Płd. W poniedziałek leci do Japonii
1 godzina temu

3 lat temu













