„Na wysokiej połoninie” Vincenza to dzieło o proustowskim rozmachu, tyle iż zamiast w salonach i uzdrowiskach dzieje się ono w wyżynnych osadach, lasach i na drogach peryferyjnego kraju o niejasnej, powikłanej, wielonarodowej tożsamości.
Epicko, rozlewnie. O „Na wysokiej połoninie” Stanisława Vincenza

- Strona główna
- Polityka krajowa
- Epicko, rozlewnie. O „Na wysokiej połoninie” Stanisława Vincenza
Powiązane
Szpitale z miliardem długów w ZUS
2 godzin temu
Paweł Rochowicz: Lekcja historii i sejmowej matematyki
2 godzin temu
Polecane
24- latek odpowie za paserstwo
6 godzin temu
Zwycięska inauguracja - KoszKadra lepsza od Słowenii
7 godzin temu
MOPS: utrata zasiłku przez rentę wdowią [Przykład]
7 godzin temu
Tak Polacy potraktowali Doncicia. "Złe emocje"
7 godzin temu