„Na wysokiej połoninie” Vincenza to dzieło o proustowskim rozmachu, tyle iż zamiast w salonach i uzdrowiskach dzieje się ono w wyżynnych osadach, lasach i na drogach peryferyjnego kraju o niejasnej, powikłanej, wielonarodowej tożsamości.
Epicko, rozlewnie. O „Na wysokiej połoninie” Stanisława Vincenza
1 rok temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Epicko, rozlewnie. O „Na wysokiej połoninie” Stanisława Vincenza
Powiązane
PCS. Skuteczne rozwiązania tworzone przez człowieka
2 godzin temu
Bezmyślniki / szejkan
5 godzin temu
Polskie łosie uciekają na zachód. Niemcy się cieszą
5 godzin temu
Polecane
Co za przemiana! Mamy remis w finale
4 godzin temu
Podpalili dom i samochód brytyjskiego premiera
4 godzin temu
Zastrzelony w Białej Podlaskiej był krytykiem Putina
4 godzin temu












