„Na wysokiej połoninie” Vincenza to dzieło o proustowskim rozmachu, tyle iż zamiast w salonach i uzdrowiskach dzieje się ono w wyżynnych osadach, lasach i na drogach peryferyjnego kraju o niejasnej, powikłanej, wielonarodowej tożsamości.
Epicko, rozlewnie. O „Na wysokiej połoninie” Stanisława Vincenza
2 lat temu
- Strona główna
- Polityka krajowa
- Epicko, rozlewnie. O „Na wysokiej połoninie” Stanisława Vincenza
Powiązane
Krynica Forum 2026: rozmowy o Polsce na poważnie
1 godzina temu
Polecane
Festyn, sierpniowa noc, policjant i nieletnia
29 minut temu
Gwiazdor NBA rzucił 47 punktów. Nie wystarczyło
33 minut temu
Koszmar. Szpital u mistrzów NBA z 2025 roku
1 godzina temu
Pokazywał pornografię dzieciom w parku
8 godzin temu







